
o. Ireneusz Henryk Kitowski (1941-2008)
Był synem Jana i Anny zd Ptach. Urodził się 1.05.1941 r. w Wejherowie, w par. Trójcy Przenajświętszej, woj. pomorskie. Na chrzcie otrzymał imię Henryk. Miał siostrę Lucynę.
Po ukończeniu szkoły podstawowej w Wejherowie, wstąpił do Niższego Seminarium Duchownego Franciszkanów w Kobylinie. Po ukończeniu IX kl. porosił o przyjęcie do Prowincji pw. Wniebowzięcia NMP Zakonu Braci Mniejszych-Franciszkanów. Życie zakonne rozpoczął 17.09.1960 r. nowicjatem w Osiecznej. Przyjął wtedy imię zakonne Ireneusz. Po roku, w tym klasztorze, dn. 01.10.1961 r. złożył pierwsze śluby zakonne. Następnie kontynuował naukę w Niższym Seminarium w Kobylinie. Po ukończeniu szkoły średniej rozpoczął studia seminaryjne, najpierw filozoficzne w Opolu (1963-1965), a potem teologiczne w Katowicach-Panewnikach (1965-1969). Po pierwszym roku teologii, 08.12.1966 r. złożył w Katowicach-Panewnikach śluby wieczyste. Święcenia prezbiteratu przyjął 18.06.1969 r. w Rybniku z rąk ks. bpa Herberta Bednorza.
Po święceniach pracował jako wikariusz parafialny najpierw w Rybniku (1970-1976), a potem w Chorzowie - Klimzowcu (1976-1981). W roku 1981 za zgodą przełożonych podjął pracę duszpasterską w krajach języka niemieckiego. Był duszpasterzem w Sankt Poelten (1981-1985) i Maria Lanzendorf (1985-1987), duszpasterzem i wikarym domu zakonnego w Berchtesgaden (1987-1990), gwardianem i proboszczem w Sankt Poelten (1990-2002). Za zgodą definitorium Prowincji Wniebowzięcia NMP przeszedł do Prowincji św. Franciszka z Asyżu, do której został wpisany 14.05.1996 r. Dnia 17.11.2002 r. wrócił do Polski i został skierowany do klasztoru w Wejherowie. W tym domu przebywał w latach 2002-2006. Od roku 2006, aż do śmierci należał do klasztoru w Gdańsku Nowym-Porcie.
Odszedł po nagrodę do Pana, po długiej i ciężkiej chorobie, dn. 24.05.2008 r. w szpitalu w Gdańsku.

O. Pius Antoni Turbański (1911-2008)
Był synem Antoniego i Marianny zd. Wach, urodził się 2.01.1911 r. w Babkowicach, parafia Pępowo, pow. Gostyń, woj. wielkopolskie. Miał ośmioro rodzeństwa. Życie zakonne rozpoczął 6.03.1955 nowicjatem w Prowincji Wniebowzięcia NMP. Pierwsze śluby zakonne złożył 7.03.1956, śluby wieczyste złożył 7.03.1959 r. Dnia 19.03.1991 r. przystąpił do powstałej wtedy Prowincji św. Franciszka z Asyżu.
Do Zakonu Braci Mniejszych wstąpił jako kapłan diecezji częstochowskiej, w której 26 czerwca 1938 r. przyjął świecenia kapłańskie. Jest absolwentem Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Po ukończeniu nowicjatu przebywał w Osiecznej, pracował jako misjonarz, rekolekcjonista i spowiednik w Jarocinie, Kobylinie, Miejskiej Górce, Poznaniu, Wejherowie i w Katowicach-Panewnikach, gdzie był sekretarzem prowincjała. Był przełożonym w Wieluniu i we Wschowie, kapelanem sióstr franciszkanek w Orliku oraz klarysek w Międzyrzeczu i Kaliszu.
O. Pius Turbański jest autorem artykułów opublikowanych na łamach „Przewodnika Katolickiego” o Kalwarii Wejherowskiej i o św. Piotrze z Alkantary. Przetłumaczył z języka francuskiego „Żywot św. Benedykta Afrykańczyka” i „Żywot św. Piotra z Alkantary”. Obydwie książki ukazały się drukiem. Z języka łacińskiego przetłumaczył „Naśladowanie Najświętszego Serca Pana Jezusa”, „Doktorów Kościoła wykład Modlitwy Pańskiej i Pozdrowienia Anielskiego”, „Życie kapłańskie”, „Historię Zakonu” autorstwa H. Holzapfla (3 tomy) oraz szereg kronik klasztornych: Bydgoszczy, Górki Klasztornej, Kazimierza Biskupiego, Kobylina, Miejskiej Górki, Osiecznej, Pakości, Poznania (bernardynów), Szamotuł, Wejherowa, Wielunia, Wschowy, Złoczewa, Pelplina (cystersów).
Lubił czytać pamiętniki i żywoty świętych oraz literaturę ascetyczną. Kochał porządek w myśl zasady: „Kto ma rozsądek, kocha porządek”, systematyczność, ubóstwo, milczenie.
Odszedł po nagrodę do Pana 2 maja 2008 r. o godz. 1450 w szpitalu w Jarocinie. Pogrzeb odbył się w Jarocinie, dnia 6 maja 2008 r. Spoczywa w kwaterze zakonnej na miejscowym cmentarzu.

O. Gaudenty Alfons Kustusz OFM
Odszedł po nagrodę wieczną do Pana 10 sierpnia 2006 r. w szpitalu w Poznaniu. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w Wejherowie, w czwartek,17 sierpnia 2006 r. Spoczywa w kwaterze zakonnej na miejscowym cmentarzu parafialnym.
Był synem Pawła i Gertrudy zd. Czoska, urodził się 7.06.1934 r. w Wejherowie (woj. pomorskie). Do Zakonu Braci Mniejszych-Franciszkanów wstąpił 8.09.1952 r.. Życie zakonne rozpoczął nowicjatem w Prowincji Wniebowzięcia NMP. Pierwsze śluby zakonne złożył. 9.09.1953 r., a śluby uroczyste 15.12.1956 r. Święcenia kapłańskie otrzymał 11.05.1959 r. Dnia 19.03.1991 r. wstąpił do powstałej wtedy Prowincji św. Franciszka z Asyżu. Zamieszkał w domu prowincjalnym w Poznaniu, gdzie przebywał do śmierci. Po święceniach odbył studia specjalistyczne na KUL–u z zakresu teologii dogmatycznej. W 1987 r. obronił pracę doktorską z mariologii. Był wykładowcą dogmatyki i ekumenizmu w kilku uczelniach: WSD Franciszkanów w Katowicach - Panewnikach, którego był także rektorem w latach 1988–1991, Studium Teologii w Katowicach, Eksternistycznym Studium Teologii i Studium Pastoralnym w Katowicach (1988–1991), WSD Franciszkanów we Wronkach, WSD Karmelitów Bosych w Poznaniu, PWT w Poznaniu. Był członkiem Diecezjalnej Komisji Ekumenicznej w Katowicach (1987–1991), prowincjalnym referentem do spraw duszpasterstwa i nabożeństw franciszkańskich w sanktuariach prowincji (1980–1989), koordynatorem Komisji Sprawiedliwości, Pokoju i Integralności Stworzenia, duszpasterzem akademickim i absolwentów w Katowicach - Panewnikach (1966–1989), opiekunem Franciszkańskiego Ruchu Ekologicznego w Katowicach - Panewnikach (od maja 1980 r.) i w Poznaniu (od października 1991 r.). Jest autorem dwóch książek („Święte Góry Wejherowskie” i „Modlitewnik Wejherowski”) oraz około 30 artykułów na różne tematy, przeważnie historyczne, które opublikował w „Studiach Pelplińskich”, „Studiach Franciszkańskich”, „Pomeranii” i innych. Poprzez pracę naukową i duszpasterską, a także w komisji, na której czele stał, w znacznym stopniu przyczynił się do koronacji Obrazu M. Bożej Wejherowskiej. Dnia 29.12.1993 r. ciężko zachorował w związku z czym częściowo wycofał się z niektórych działalności. Mimo choroby był jednak aktywnym. Opublikował kilka kolejnych artykułów, wydawał „Zeszyty ekologiczne”. Na początku 2006 roku wydano zbiór jego artykułów w publikacji książkowej „Genius loci”. Za znaczący wkład w badanie historii Wejherowa otrzymał z rąk prezydenta Wejherowa najwyższą nagrodę przyznawaną przez władze miasta: statuetkę Jakuba Wejhera. Dawał budujące świadectwo cierpliwości w znoszeniu choroby i pokornego poddania się woli Bożej.

O. Ewaryst Jerzy Potrykus OFM
Dnia 12 października 2004 roku zmarł w szpitalu wejherowskim śp. o. Ewaryst Jerzy Potrykus. Pogrzeb odbył się dnia 15 października br. na cmentarzu w Wejherowie.
O. Ewaryst urodził się 21 sierpnia 1947 roku w Wejherowie jako syn Leona i Gertrudy Miotke. Dnia 14 września 1963 roku wstąpił do nowicjatu Prowincji Wniebowzięcia NMP. Następnego roku, dnia 15 września złożył śluby czasowe. Profesję wieczystą złożył 2 sierpnia 1972 roku. Święcenia prezbiteratu przyjął 19 kwietnia 1973 roku. Jako kleryk został wcielony do wojska. Służbę wojskową odbywał w latach 1966–1968 w Bartoszycach. Służył w tym samym plutonie, co ks. Jerzy Popiełuszko. Po odbyciu służby wojskowej wraca do klasztoru i kontynuuje studia filozoficzne i teologiczne. Po święceniach kapłańskich pracował jako wikary parafialny (1973–1977). Następnie oddał się pracy misyjno–rekolekcyjnej. W 1980 r. otrzymał tytuł misjonarza. W latach 1983–1986 był gwardianem w Miejskiej Górce, 1991–1994 w Gdańsku Nowym Porcie, wikarym domu w Wejherowie (1989–1991) i w Kolanie k. Wieżycy (1994–1997). Od 1997 roku, aż do śmierci, przebywał w Wejherowie, oddając się pracy misyjnej i rekolekcyjnej. Tę pracę przerwała długotrwała choroba.

O. Ludwik Antoni Nowicki OFM
Dnia 3 stycznia 2004 roku, zmarł na chorobę nowotworową w Wielkopolskim Centrum Onkologii w Poznaniu, w 72 roku życia, 49 roku konsekracji zakonnej i 46 roku kapłaństwa. Pogrzeb odbył się 8 stycznia 2004 r. Spoczywa w kwaterze franciszkanów na cmentarzu Miłostowskim w Poznaniu.
Śp. o. Ludwik Antoni Nowicki s. Michała i Joanny Kembłowskiej, ur.11.10.1931, w Pszczółczynie, archidiecezja gnieźnieńska. Do zakonu wstąpił 18.12.1950, śluby uroczyste złożył l9.12.1954, święcenia kapłańskie przyjął 14.08.1957.
Studia specjalistyczne na Wydziale Filozofii KUL (katolicka nauka społeczna) odbył w latach 1958-1965. Tytuł magistra uzyskał w 1962 r. a doktora filozofii w 1965 r. Pełnił wiele ważnych i odpowiedzialnych funkcji w Prowincji Wniebowzięcia NMP, a od 19.03.1991 r. w Prowincji św. Franciszka. Był wicerektorem WSD (1965-1974, 1986-1989, 1991-1994), gwardianem w Opolu (1974-1977), w Poznaniu (1977- 1983) i w Częstochowie (7986-1989), definitorem (1983-1989, 1991-1997, 2003 -do chwili śmierci), członkiem Rady Plenarnej Prowincji (1977-1983), ekonomem prowincji. Od ł965 r. wykładał w seminarium etykę, katolicką naukę społeczną i przez pewien czas takie pedagogikę. Pod jego kierunkiem zostały napisane trzy prace magisterskie i dwie dyplomowe. Jest autorem 24 artykułów, polemik i listów, spośród których większość została opublikowana. Był koordynatorem Komisji Sprawiedliwości, Pokoju i Integralności Stworzenia Zachodniosłowiańskiej Konferencji Zakonu Braci Mniejszych (1984-1991), członkiem Komisji Liturgicznej Diecezji Opolskiej (1978-1983), członkiem Rady Kapłańskiej Archidiecezji Poznańskiej (1978-1983), referentem ubezpieczeń zakonników (od 1989 r.), misjonarzem i rekolekcjonistą.
Do największych dokonań o. Ludwika w sferze materialnej należy zaliczyć doprowadzenie do rekonstrukcji hełmów wieżowych w kościele klasztornym w Poznaniu, zniszczonych w czasie działań wojennych w 1945 r. oraz nowy dach na całym kościele. Postarał się także o trzy nowe dzwony. W dowód uznania za te prace otrzymał medal „Za ochronę zabytków województwa poznańskiego” przyznany przez wojewodę poznańskiego na wniosek konserwatora zabytków w 1985 r. W jego życiu nie brakowało momentów trudnych, a nawet dramatycznych. W nowicjacie (w 1951 r.) zachorował na żołądek. Jako diakon w 1956 r. był poddany operacji. W czasie studiów w Lublinie postał posądzony o działalność antykomunistyczną i osadzony w więzieniu na 12 miesięcy (28 lipca 1961 r do 29 lipca 1962 r.). W 1964 r. został całkowicie uniewinniony i zrehabilitowany. W 1962 r. zachorował na owrzodzenie dwunastnicy, a w 1981 r. na owrzodzenie żołądka. Z obu tych chorób został szczęśliwie wyleczony. W 1990 r. uległ wypadkowi kolejowemu pod Ursusem niedaleko Warszawy. Szczęśliwe wyjście z życiowych opresji przypisywał opiece Opatrzności Bożej. W ostatnich miesiącach ujawniła się choroba nowotworowa stwierdzona w Szpitalu Wojskowym. W II święto Bożego Narodzenia został przewieziony do Wielkopolskiego Centrum Onkologii, gdzie dnia 3 stycznia 2004 r. odszedł da Pana.

O. Mariusz Bernard Krakowiak OFM
Dnia 13 kwietnia 2003 roku zmarł w klasztorze, we Wschowie, o. Mariusz Bernard Krakowiak.
O. Mariusz, syn Franciszka i Józefy zd. Pudliszewska, urodził się 27.05.1947, w. Iłówcu, pow. Śrem, woj. wielkopolskie. Dnia 8.11.1970 r. rozpoczął nowicjat w Prowincji Wniebowzięcia NMP. Pierwszą profesję zakonna złożył 24.10.1971 r. Śluby uroczyste złożył 3.08.1975 r. Święcenia prezbiteratu przyjął 6.04.1977 r.
Był misjonarzem ludowym, rekolekcjonistą, wikarym parafialnym (Katowice-Panewniki 1977– 1978, Poznań 1978– 1982), wikarym domu (Kobylin 1982–1986 i Pakość Kalwaria 1990–1993), przełożonym domu w Kolanie k Wieżycy (1986–1988). Ponadto pracował w klasztorach: w Chorzowie Klizmowcu, Osiecznej (dwukrotnie), we Wronkach i od 1996 r. w Poznaniu, Woźnikach, Wschowie. Opiekował się FZŚ, pracował w duszpasterstwie powołaniowym, był spowiednikiem sióstr, proboszczem w Pakości-Kalwarii.
Pogrzeb Zmarłego odbył się w Wielką Środę, dnia 16 kwietnia br. w Osiecznej. Spoczywa na cmentarzu przyklasztornym.

O. Paulin Franciszek Miotle OFM
Dnia 27 grudnia 2000 roku zmarł nagle w Wejherowie, na zawał serca, o. Paulin Franciszek Miotke. Pogrzeb odbył się dnia 30 grudnia 2000 roku w Wejherowie. O. Paulin urodził się dnia 16 lutego 1942 roku w Wejherowie, woj. pomorskie, archid. gdańska. Został ochrzczony w kościele parafialnym pw. Trójcy Przenajświętszej w Wejherowie. Rodzice, Antoni i Anna zd. Melzer, nadali mu na chrzcie imię Franciszek. Miał pięcioro rodzeństwa: 2 braci i 3 siostry. Lata dziecięce spędził w rodzinnym Wejherowie. Po ukończeniu w 1956 roku szkoły podstawowej, rozpoczął naukę w Liceum Ogólnokształcącym w Wejherowie, które ukończył w 1960 roku. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości wstąpił do Prowincji Wniebowzięcia NMP Zakonu Braci Mniejszych – Franciszkanów. Dnia 30 sierpnia 1960 roku rozpoczął w klasztorze w Osiecznej nowicjat. Po jego ukończeniu w 1961 roku złożył śluby czasowe i w klasztorze w Opolu, zaczął studia filozoficzne. Ukończył je w 1963 roku i rozpoczął studia teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym Franciszkanów w Katowicach - Panewnikach. Studia seminaryjne zakończył w 1968 roku. Profesję uroczystą złożył dnia 15 września 1964 roku. Święcenia kapłańskie przyjął 2 lutego 1968 roku. Jako neoprezbiter został skierowany do klasztoru w Opolu (1968-1969). Potem został przeniesiony do Kobylina, gdzie przebywał 4 miesiące (1969). Stąd został skierowany do pracy w Skórzewie, gdzie pełniał obowiązki wikariusza parafialnego (1969-1970). Po powrocie z parafii przebywał w Poznaniu (1970-1971). Kolejnym klasztorem, do którego został skierowany to Miejska Górka (1971-1972). Potem przebywał w klasztorach: w Wejherowie (1972-1974), Panewnikach (1974-1982), Kobylinie (1982-1990), krótko we Wronkach (1990), w Brodnicy (1991-1995) i Gdańsku (1995-2000). Pracując duszpastersko obronił 27 lutego 1979 roku pracę magisterską z zakresu homiletyki w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Dnia 19 marca 1991 roku wstąpił do utworzonej wtedy Prowincji św. Franciszka z Asyżu. Pracował jako stacjonariusz, rekolekcjonista i misjonarz ludowy.

O. Edmund Antoni Rutkowski OFM
Dnia 29 lutego 2000 roku, krótko po ujawnieniu się choroby, zmarł na raka w szpitalu MSW w Poznaniu, w 54 roku życia, 38 roku konsekracji zakonnej i 30 roku kapłaństwa o. Edmund Antoni Rutkowski OFM.Pogrzeb odbył się dnia 4 marca 2000 roku w Pakości, na Kalwarii. Tam też, na cmentarzu kalwaryjskim, spoczywają jego doczesne szczątki.O. Edmund urodził się dnia 27 sierpnia 1945 roku w miejscowości Lence, na Ziemi Białostockiej. Został ochrzczony w kościele parafialnym pw. św. Marii Magdaleny w Dobrzyniewie, diec. białostocka. Rodzice, Antoni i Helena zd. Lenczewska, nadali mu na chrzcie imię Antoni. Lata dziecięce spędził w Wielkopolsce, w Wiatrowie i Pruścach k. Wągrowca. Po ukończeniu szkoły podstawowej, uczył się w Niższym Seminarium Duchownym Franciszkanów w Kobylinie k. Krotoszyna. W wieku 16 lat, w roku 1961, po otrzymaniu promocji do klasy X, poprosił o przyjęcie do nowicjatu Prowincji Wniebowzięcia NMP. Nowicjat odbył w klasztorze w Osiecznej. Po jego ukończeniu, w klasztorze w Opolu, uzupełniał wykształcenie w zakresie szkoły średniej. Po maturze rozpoczął w tym klasztorze studia filozoficzne. Ukończył je w 1966 roku i rozpoczął studia teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym Franciszkanów w Katowicach-Panewnikach. Jeszcze jako alumn ukończył kurs duszpasterstwa głuchoniemych zorganizowany przez Diecezję Katowicką. Studia seminaryjne zakończył przyjęciem święceń prezbiteratu, dnia 24 czerwca 1970 roku.
Jako neoprezbiter objął stanowisko wikariusza parafialnego w Pakości (1970-1972). Potem został skierowany na równorzędne stanowisko do Poznania (1972-1976). Po ustąpieniu ze stanowiska wikariusza parafii, pozostał w Poznaniu jako rekolekcjonista, asystent Świeckiej Rodziny Franciszkańskiej i spowiednik (1976-1977). Następnie został przeniesiony do Opola jako rekolekcjonista i spowiednik (1977-1979). Kolejne placówki zakonne to Kobylin (1979-1980) oraz Wschowa (1980-1982), gdzie pracował jako misjonarz i rekolekcjonista. Od 1982 do 1988 roku był proboszczem parafii w Pakości, na Kalwarii. W 1988 roku został skierowany do Częstochowy, gdzie podjął obowiązki wikariusza parafii pw. Świętych Piotra i Pawła, prowadzonej przez księży diecezjalnych. Jednocześnie rozpoczął organizowanie nowej parafii. Po miesiącu został powołany na proboszcza nowoutworzonej parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. Dnia 19 marca 1991 roku wstąpił do utworzonej wtedy Prowincji św. Franciszka z Asyżu. W tym też roku objął urząd proboszcza parafii w Helu. Następnego roku został także proboszczem garnizonu w Helu w stopniu kapitana WP. W 1992 roku wziął udział w rejsie zespołu okrętów Marynarki Wojennej RP do portów Cowes, Portsmouth i Cherbourg, przepływając 2500 mil morskich. Pracował na Półwyspie Helskim do 1997 roku. Decyzją Kapituły Prowincjalnej w 1997 został przeniesiony do klasztoru w Jarocinie, gdzie przebywał do chwili śmierci.

O. śp. Ojcu Jacku – Edwardzie Kupperze kwiatków kilka
Początki seminaryjne w Pelplinie. Wszyscy tytułowali go po imieniu. Tylko jeden ze starszych wiekiem kolegów kursowych mówił do niego: Kupfer (niem. miedź, miedzioryt).
W Seminarium przez pewien czas wprowadzono obowiązkowe ćwiczenia gimnastyczne, które odbywały się po wykładach. Ćwiczono na korytarzu pod komendą jednego z profesorów.
Zarządził tzw. rąbanie drzewa. W pewnym momencie Edek rozpoczął ku uciesze wszystkich demonstrowanie, jak rąbie drzewo ks. prałat Jar. jeden z pelplińskich oryginałów. A niespodziewanie przyszedł wice rektor, czego demonstrujący ów pokaz nie zauważył. Po dłuższych popisach przy salwach śmiechu odezwał się wice rektor: No, panie Kupper, zgłosi się pan do księdza prałata. Edek z głupia frant zapytał się: do którego? Usłyszał: do tego, którego pan miał na myśli. Ale wszyscy zauważyli, że przełożony także tłumił w sobie śmiech.
Wykładowcą fonetyki był ks. prof. Kowalkowski, o którym Edek twierdził, że jest jego wujem. I oto wuj „oblał” Edka. Ten wybrał się do wuja z zażaleniem. Wrócił i oznajmił, iż wuj mu powiedział, że to nic nie szkodzi. Na wakacjach będzie w jednym ręku trzymał grabie, a w drugim skrypt i się uczył. Wobec takiego dictum Edek wobec zgromadzonych współmieszkańców pokoju (tzw. kołchozu) urządził publiczne, uroczyste wyrzekanie się wuja.
Egzamin z pedagogiki u ks. prof. Rzóski (krótkowidza). Byliśmy obaj u niego w pokoju. Edek był pytany, a czego nie wiedział, ja musiałem odpowiadać. Edkowi szło dosyć kulawo, a mnie jeszcze gorzej. Po wymęczeniu nas, profesor powiedział do mnie: ty jak na pierwszy raz to dobrze, ale on (tzn. Edek) już tyle razy był u mnie i jeszcze nie umie! Edek wybałuszył gały i rzecze: jestem tu pierwszy raz! A Rzóska przymrużył oczy i powiedział swoim nosowym głosem: ale, ba, ja się pomyliłem, myślałem, że powtarza rocznik. No to wobec tego dobrze odpowiadał.
Inne kolokwium z prawa kanonicznego u prof. Muellera. Przychodzimy do jego pokoju, a ks. Profesor: niech księża siadają, Edek usadawia się w fotelu, a profesor: księże, tu ksiądz usiądzie jak będzie kanonikiem. Teraz proszę na krzesło!
Ks. prof. Franciszek Manthey, który bardzo lubił „czepiać" się Edka w sensie humorystycznym, w czasie jednego kolokwium, gdy Edek nie bardzo potrafił odpowiedzieć na pytanie, usłyszeliśmy uwagę: „Panie Kupper, najlepiej, gdyby pan spakował manatki i wrócił do domu”. Nastąpiła chwila ciszy i konsternacji, a po tejże chwili usłyszeliśmy powtórnie Mantheya: „Albo nie, bo za parę lat zaczną napływać do Seminarium młode Kupperki i będzie jeszcze gorzej. Niech pan zostanie!”
Tenże sam ks. profesor zadał mu pytanie o czyny naturalnie dobre, które można czynić bez łaski Bożej. Nad tym się jednak Edek zastanawiał. Wtedy profesor powiedział: „Panie Kupper, gdy pan nabroi i ojciec weźmie pas i zacznie u pana czynności pedagogiczne na odwłoku...”, w tej chwili Edek nie słysząc przymówki profesora odpowiedział na pierwsze pytanie: „to się dzieje bez łaski Bożej”. 0 reakcji profesora i kolegów nie trzeba już wspominać!
Już kapłaństwo. Był bodaj wtedy wikarym w Kartuzach. Sam mi opowiadał: Było wszystkich Świętych i śpiewał po łacinie lekcję o „decem millia signati”, co przecież powtarzało się wiele razy. Po Mszy św. podchodzi do niego pan i mówi mu: „Księże, ksiądz śpiewał dziś jak pęknięta płyta - ciągle to samo”.
Jako wikariusz wpada kiedyś do nas na plebanię w Gdyni – Leszczynkach i woła: Chłopaki potrzebuję na gwałt 100 złotych. Pożyczcie. A Jasiu Friedel na to: na wszystko ci pożyczę, ale na to, to nie!!!
Już nie Edek, ale ojciec Jacek. Na początku lat 80 – tych z o. Fidelisem tworzyli duet misji parafialnych. U mnie w Zamartem też. Wtedy powstało powiedzenie, że misje przeprowadza tandem: „obracaj kuper”.
Także z racji nazwiska Edka – o. Jacka powstało w dekanacie chojnickiem i w okolicy określenie zakonu: „franciszkanie Kupperkowi” . Co wcale nie miało żadnego wymiaru złośliwości.
Także, gdy ojciec Jacek tworzył dom pod Wieżycą, nazywaliśmy to: „Kupperkowo”.
Przed laty zapytany przeze mnie, co robi o. Fidelis, odpowiedział: „Pojechał nawracać Cadaffiego”.
Taki był Edek - ojciec Jacek. Niewątpliwie kwiatków było więcej, ale nie wszystkie mogłem oglądać, a pewnie niektóre już wyleciały z pamięci. Tyle lat już minęło!
A dziś pochowaliśmy go przy pięknym jałowcu. Bracie Jałowcu - miłym towarzyszu św. Franciszka. Dziś także po powrocie z pogrzebu one wspominki utrwaliłem na piśmie.
Silno, dnia 26 czerwca 1999, Ks. Ludomir Warnke, kolega kursowy o. Jacka.














