Piesza franciszkańska pielgrzymka z Brodnicy na Jasną Górę

Wspólnie pielgrzymujemy już ponad 35 lat od 3 do 12 sierpnia

Przemierzymy około 360 km, aby u celu spotkać się z naszą Mamą Maryją. Zapraszamy, jeśli chcesz iść z nami!!!  Ilu nas będzie??? To zależy też od Ciebie! Ostatnie lata było nas tak ok. 120 osób.
A skąd??? Prawie z całej Polski, idzie młodzież i starsi, choć w większości ludzie młodzi –  średnia wieku: 25 lat.

Przewodnikiem  jest o. Beniamin Zarzecki OFM 

Karta Zgłoszenia 2018 r.

Strona internetowa pielgrzymki

Informacje dla pielgrzymów:
Przyjazd i zapisy : 
2 sierpnia w klasztorze franciszkanów
Wymarsz: 
z klasztoru w Brodnicy k/Torunia, 3 sierpnia.
Wejście na Jasną Górę:
 12 sierpnia.
Nieletni muszą mieć zgodę pisemną rodziców lub prawnych opiekunów.

Koszt – 100 zł.

Na Pielgrzymkę zabieramy: wygodne i mocne obuwie, skarpety bawełniane lub wełniane (unikać elastycznych), odzież letnia, kilka kompletów bielizny, na chłodne wieczory sweter lub polar, nakrycie głowy (czapka, kapelusz, chusta), peleryna lub płaszcz na deszcz, zestaw do higieny osobistej, chlebak (plecaczek), kubek plastikowy lub blaszany, używane na co dzień lekarstwa, bandaż elastyczny, zasypka, spirytus salicylowy, śpiwór + karimata, pieniądze na bilet powrotny i zakup pożywienia (przez 2 lub 3 dni). Do chlebaka (plecaka) na drogę wkładamy: śpiewnik, różaniec, kubek, pelerynę, legitymację. Przed wyjściem na kolejny etap oddajemy bagaż na ciężarówkę. Odbieramy go wieczorem w każdej z miejscowości, w której mamy zaplanowany nocleg.. Samochód towarzyszący grupie (sanitarka + sekretariat) nie zabiera żadnych bagaży. O konieczności skorzystania z sanitarki decyduje kierownik Pielgrzymki lub lekarz. Wymagany jest też strój skromny, licujący z postawą pielgrzyma.

NIE ZAPOMNIJ O APTECZCE
Ważne jest, aby wziąć przynajmniej 2 bandaże elastyczne, plastry, maść lub żel przeciwbólowy, igły jednorazowe, wodę utlenioną, spirytus salicylowy, tabletki przeciwbólowe, krem z filtrem UV. Dobrze mieć też „Tribiotyk”, altacet, tabletki przeciw biegunce:). Można też zabrać coś na przeziębienie – deszcz i wiatr nie rozpieszcza.
Kontakt: o. Justyn Berus OFM – 665 988 241
e-mail: pielgrzymka@franciszkanie.net

DOKUMENTY NIEZBĘDNE PRZY ZAPISIE
– dowód osobisty lub legitymacja szkolna – konieczny numer PESEL!
do 18. roku życia potrzebna jest pisemna zgoda rodziców
– uczniowie szkoły podstawowej i gimnazjum (poniżej 16. roku życia) muszą mieć pełnoletniego opiekuna na pielgrzymce i zgodę rodziców na udział w Pieszej Pielgrzymce.

Pielgrzymka franciszkańska

Jesteśmy ludźmi pielgrzymującymi w duchu bardzo radosnego świętego. Franciszek z Asyżu jest naszym patronem stąd też staramy się przeżyć wędrowanie czerpiąc z duchowości franciszkowej i franciszkańskiej.

Opiekę duchową sprawują nad nami „synowie św. Franciszka” – czyli franciszkanie i właśnie od koloru ich habitu na naszą grupę mówi się popularnie – BRĄZOWA.

Wychodzimy  z franciszkańskiego klasztoru w Brodnicy, to miasteczko położone między Toruniem a Olsztynem. Co ciekawe, większość pielgrzymów to przyjezdni, zatem w pewnym sensie jesteśmy ogólnopolską grupą miłośników św. Franciszka a niektórzy mówią, że także franciszkanów.

Pielgrzymka to nie fajny rajd przez Polskę, to nie wyrwanie się od rodziców, to nie marsz turystyczny. Spróbuj spojrzeć na głębszy wymiar wędrowania. Od tysięcy lat ludzie wiary pielgrzymują do miejsc kultu, do miejsc świętych. Pielgrzymka to wydarzenie o charakterze religijnym, to marsz pokutny, choć jednocześnie bardzo radosny.

 Pielgrzymka jako „rekolekcje w drodze”

Najczęściej mówimy, że pielgrzymka to „rekolekcje w drodze”, czy „rekolekcje chodzone”. Tradycyjnie bardzo mocno akcentuje się sens pokutny i przebłagalny pielgrzymowania. Być pątnikiem to znaczy pokutować za swoje winy, a często za winy innych. Pokutę i przebłaganie na ogół łączymy z prośbą. My również powinniśmy swoje wyrzeczenia ofiarować w duchowych intencjach.

Współcześnie coraz częściej pielgrzymkę pojmujemy jako „walkę o oddech”, czyli jako czas intensywnych rekolekcji. One bowiem służą głównie modlitwie, rozważaniom Słowa Bożego, ćwiczymy swoją wolę i modlimy się… bardzo dużo modlimy się, aby napełnić się Bożą mocą. A więc pielgrzymka jest trudem wewnętrznej pracy, a nie tylko pobożną manifestacją wiary.

Pielgrzymka jako spotkanie człowieka z człowiekiem

Pielgrzymka to spotkanie człowieka z człowiekiem nie tylko wewnątrz wspólnoty. Bardzo ważne są spotkania z ludźmi, którzy nas witają, obserwują na trasie, pozdrawiają, karmią nas i dają nocleg, z nami się modlą, a wielu z nich z nami – duchowo – w tej pielgrzymce uczestniczy. Zastanów się nad swoimi spotkaniami z tymi ludźmi. Czy to w ogóle są spotkania? Czy Ty czasem po prostu podchodzisz, bierzesz i odchodzisz? To już nawet nie chodzi tylko o to, że jesteś niegrzeczny, bo nie podziękowałeś. Na ile Twoje spotkania mają wymiar chrześcijański? A właśnie taki powinny mieć. Na ile w tych ludziach, którzy Cię obdarowują (a nie muszą), dostrzegasz Boga? Tyle, ile masz szacunku i dobroci dla tych ludzi, tyle masz wiary i miłości wobec Boga.

Na ile to spotkanie jest świadectwem? Czy swoim gestem i słowem umocniłeś wiarę człowieka, który z Tobą się spotkał? Czy – jako pielgrzym i chrześcijanin – niesiesz umocnienie wiary? A może zgorszenie? Czy dzięki Tobie ludzie nawracają się czy też z Twojego powodu utwierdzają się w niewierze mówiąc, że nie ma Boga, skoro ci którzy idą w Jego imię, są tacy a nie inni?

Pielgrzymka jest wyrzeczeniem

Powiedzieliśmy, że pielgrzymka to rekolekcje. A rekolekcje to trud, to wysiłek. Ty przyjąłeś na siebie i trud fizyczny, i trud duchowy. Pielgrzymka powinna być wyrzeczeniem, bo rezygnujesz z tego, co normalnie ułatwia Ci życie. Ale pielgrzymka bez wyrzeczenia, bez rezygnacji, to tragiczna pomyłka.

Pielgrzymka nie jest dla słabeuszy ani dla ludzi o słabym charakterze. Pielgrzymka jest dla ludzi z charakterem albo dla tych, którzy chcą być silni wewnętrznie.

Pielgrzymkowe znaki

Pielgrzymi biorą krzyż, by przypominał im o tych wszystkich treściach i by uczyli się, patrząc na niego, czym jest życie chrześcijanina (por. J 13,15). A ponadto krzyż pielgrzymkowy przez cały czas unaocznia nam obecność Boga (por. Wj 13,21). Jest więc świętością.

Gdy pielgrzymka jest duża, trzeba ją z praktycznych powodów podzielić na grupy. Niewłaściwe byłoby dawanie każdej grupie własnego krzyża. Dlatego znaczek, w którym pojawia się symbolika krzyża jest przedłużeniem znaczeń, które wpisane są i urzeczywistniają się w Krzyżu pielgrzymkowym. A więc znaczki grupowe (lizaki) to nie tylko element organizacji. Te znaki – powtórzmy – unaoczniają nam Boga, a i uczą, że wiara to przyjęcie cierpienia (por. Flp 2,5-11). Dlatego właśnie znaczki trzeba szanować, one powinny być dla nas istotną wartością, powinniśmy się o nie troszczyć.

Duchowy sens dyscypliny w czasie pielgrzymki

Zakazy i nakazy w czasie pątniczej drogi są przemyślane i wynikają z istotnych racji. Najczęściej i przede wszystkim dotyczą stworzenia przede wszystkim godnych warunków do sprawowania Eucharystii, godnego zachowania się pielgrzymów wobec gospodarzy i zapewnienia bezpieczeństwa.

Chodzi jednak o to, byś próbował zrozumieć sens dyscypliny i by zakazy oraz nakazy pomagały Ci zrozumieć sytuację w której się znalazłeś. Pragnąłbym, byś zamiast buntu przyjął postawę, która wymaga analizy danej sytuacji i prowadzi do zrozumienia jej głębszego sensu. Niech zakaz funkcyjnego ułatwi Ci zrozumienie swego zachowania. Posłuszeństwo jest w pewnym sensie wyrazem pielgrzymkowego wyrzeczenia.
Człowiek instynktownie postrzega rzeczywistość zgodnie ze swoim własnym punktem widzenia. Powoli jednak musi się uczyć rozpoznawać sytuacje w szerszym kontekście, a więc z punktu widzenia innych. To jest bardzo trudne, bo jesteśmy przecież ułomni i słabi. Dlatego pomaga nam w tym organizacja.

Źródło: Praca zbiorowa pod redakcją ks. Zygmunta Malackiego
„Ku Jasnej Górze z WAPM”, Wydawnictwo Archidiecezji Warszawskiej 1998