Kalwaria Wejherowska – Droga Krzyżowa w Wielki Piątek

Do najbardziej uświęconych i wzniosłych tradycji związanych z liturgicznym okresem Wielkiego Postu należy wielkopiątkowy zwyczaj  organizowania nabożeństwa drogi krzyżowej, którą określa się często jako drogę krzyżową ulicami miasta. W ostatnich latach dość sporą popularnością, stanowiąc sui generis fenomen na skalę krajową, cieszą się również tzw. ekstremalne drogi krzyżowe, ucierające się w związku z tym coraz bardziej jako pobożnościowy zwyczaj.

W duchowej stolicy Kaszub w Wielki Piątek nie organizuje się jednak ani drogi krzyżowej ulicami miasta ani też wejherowianie nie udają się zbyt tłumnie na ekstremalną trasę czternastu stacji. W ten pierwszy właściwie dzień Triduum Paschalnego mieszkańcy Wejherowa i okolic wyruszają bowiem na święte góry kalwaryjskie, aby tam właśnie rozważać poszczególne etapy męki Pańskiej. Nie inaczej było w tym roku. Po uroczystych ceremoniach liturgii Wielkiego Piątku, którym przewodniczył ojciec Bonus Dąbrowski, wierni w zadumie i z pieśnią postną na ustach skierowali myśl i kroki w stronę kaplicy Piłata. Nabożeństwo poprowadził ojciec Dariusz Szymaniak, natomiast rozważania przygotował i wygłosił Minister Prowincjalny, ojciec dr Bernard Marciniak, który dzień wcześniej celebrował mszę świętą Wieczerzy Pańskiej. Ojciec Prowincjał w czasie drogi krzyżowej, a konkretnie przy szóstej stacji, zwrócił się do uczestników nabożeństwa w słowach krótkiego kazania, w którym opowiedział historię nawrócenia nazisty Rudolfa Hoessa wywodząc z niej konkluzje odnoszące się do postawy Weroniki ocierającej twarz Pana Jezusa i ukazując przez to na zasadzie przesłania, jakich wyborów niejednokrotnie powinien w swoim życiu dokonywać człowiek.

Wielkopiątkowa droga krzyżowa na Kalwarii Wejherowskiej uświetniona była jak zawsze przede wszystkim przez obecność członków Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie, liczne siostry zakonne: albertynki, szarytki i zmartwychwstanki oraz przedstawicieli męskiej grypy VERA VIRTU. Obecna była również młodzież przygotowująca się do przyjęcia sakramentu bierzmowania i dzieci ze świetlicy przy ulicy Kopernika.

Tekst i zdjęcia: Kacper Grys OFM