_DSC0129

Kolejne woźnickie jasełka

„Przed nami Boże Narodzenie – święta wyjątkowe i ważne. Wigilijna noc – noc, w której Bóg stał się człowiekiem…” – tymi słowami o godzinie 23. 30 przed pasterką rozpoczęły się kolejne woźnickie jasełka, których tradycja sięga 2007 r. Odegrane wówczas poświęcone były historii kolędy Cicha noc, a wśród w nich występujących była Klaudia Sosińska. Ona to w tym roku, już jako pani Rembarz podjęła się trudu przygotowania tegorocznych jasełek i zrobiła to wspaniale, za co dla niej należą się wielkie brawa! A nie miała łatwo. Z Woźnik mogła liczyć tylko na swoją siostrę Olgę oraz na Roksanę Biber i Julię Budę, z Karczewa na Krzysztofa, Hanię i Basię Marcinkowskich a pozostałych aktorów znalazła w Dobieżynie (Piotr Storypa), Ptaszkowie (Klaudia, Daniel, Kamil Nowakowie) i Granowie (Weronika Berczyńska, Joanna i Dawid Szajowie). Nie zawiódł wypróbowany przyjaciel p. Marek Suliga, który na gitarze ze swoją córka Joanną na skrzypcach wspaniale akompaniowali śpiewanym kolędom. Jasełka wspomógł sprzętem nagłaśniającym dziadek Weroniki p. Ryszard Berczyński. Treścią jasełek, bo jakże mogłoby być inaczej, była historia narodzenia się Jezusa Chrystusa odniesiona do dzisiejszego sposobu świętowania Bożego Narodzenia,  w którym gubi się ten, którego są te święta – Jezus  Chrystus.

Na zakończenie młodzi aktorzy życzyli obecnym, by gwiazda betlejemska, która świeci, o zmroku zaprowadziła wszystkich do szczęścia w nadchodzącym Nowym Roku! Zebrani wierni, wraz z obecnym po raz pierwszy w historii woźnickich jasełek gwardianem o. Patrykiem Strykiem i wikariuszem o. Danielem Szustakiem nagrodzili wykonawców serdecznymi brawami. Mamy nadzieję, że p. Klaudia Rembarz również w przyszłym roku równie wspaniale przygotuje kolejne jasełka.

 

 

zdjęcia

Woźniki