Maryja Patronką

Wschowy

i Święcenia

Diakonatu

Czwartego września w kościele klasztornym Braci Mniejszych
we Wschowie, miała miejsce doniosła uroczystość: Matka Boża została ogłoszona Patronką Wschowy, a także Bp Tadeusz Lityński, Ordynariusz Zielonogórsko-Gorzowski, udzielił święceń diakonatu czterem alumnom z naszego Seminarium
we Wronkach. 

Znaczenie tej uroczystości wyjaśnił Ojciec Bernard Marciniak, Minister Prowincjalny, na początku tej doniosłej Liturgii, następującymi słowami: 

„W Kronikach bernardynów wschowskich czytamy:

W Adwencie 1717 roku nasze miasto zaszczycił swoją obecnością i prawie 4-tygodniowym pobytem Najjaśniejszy Król Polski August II […] I nasz ubogi kościół w samo święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (tu dodać należy, że było to dokładnie 3 miesiące po koronacji wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej) okazał się bogaty obecnością Najjaśniejszego Majestatu i jaśnie wielmożnych panów. Przybył bowiem Najjaśniejszy Król, a wysłuchawszy najpierw cichej Mszy św. swojego kapelana przy ołtarzu Matki Bożej, wziął udział
w procesji, niosąc zapaloną świecę, z wyraźnymi objawami pobożności. Po zakończeniu procesji wyszedł. Uroczystości uświetnił wtedy jaśnie wielmożny i wielce czcigodny pan Krzysztof Jan Szembek, biskup chełmiński, [kanclerz królestwa], dodajmy – główny koronator Jasnogórskiej Ikony.

dalej czytamy:

Dnia 17 grudnia tego miesiąca oraz (21 grudnia) w dzień
św. Tomasza Apostoła, udzielił święceń w naszym kościele jaśnie wielmożny i wielce czcigodny pan Piotr Tarło, biskup […] sufragan poznański […] Byli bowiem święceni świeccy
i zakonnicy: benedyktyni z klasztoru w Mogilnie,
cystersi z klasztoru w Obrze i Lądzie oraz dominikanie
z klasztoru w Sieradzu. Także nasi z prowincji śląskiej.

Tyle na temat historii sprzed ponad 300 lat.
Spoglądamy na wystrój tego pięknego barokowego kościoła,
w którym modlił się i który podziwiał niegdyś sam król Polski.  Spoglądamy na ołtarz Matki Bożej, przed którym modlił się król. Myślimy o tamtych, królewskich czasach – zapewne też niełatwych.

Z niemniejszym wzruszeniem myślimy także o odczytanym przed chwilą, przez ks. dziekana Dariusza Ludwikowskiego,
akcie ustanowienia NMP Matki Bożej Pocieszenia, Pani Wschowy, patronką naszego miasta. Jest to zaiste historyczne wydarzenie. Być może najbardziej znaczące w całej jego bez mała tysiącletniej historii. Oto bowiem sam Ojciec święty Franciszek, poprzez właściwe dykasterie Stolicy Apostolskiej, ustanawia patronat jako kolejny, doniosły tytuł obecności i działania Maryi
w mieście, którego dawna nazwa Fraustadt (miasto Pani) nawiązywała do roli, jaką w nim zawsze pełniła i wciąż pełni Najświętsza Pani. 

Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie – przywołujemy z wiarą te słowa Jezusa wypowiedziane do św. Piotra.

Tak, miasto to staje się – z woli papieża – miastem Maryi.
Ona już kiedyś wybrała je sobie na mieszkanie, jakby na Starotestamentalne miasto ucieczki – ucieczki grzeszników,
aby ochraniać swoje dzieci, aby rozdawać łaski, wysłużone
u Boga na krzyżu przez Jej umiłowanego Syna.
Od 20 czerwca 2020 roku jest już patronat, który oto teraz ogłaszamy. Nie zdajemy sobie do końca sprawy z tego, jak wiele dobra dzisiejszy duchowy akt ustanowienia patronatu Maryi przyniesie wszystkim tym, którzy się Jej bezgranicznie zawierzą, szczególnie mieszkańcom miasta. 

Motywacja duchowa i duszpasterska tego aktu dla ludzi wierzących, szczególnie tych, którzy składali przed kościołami podpisy poparcia dla patronatu, jest fundamentalna.
Jest to motywacja oczywiście pewniejsza i głębsza
od argumentacji historycznej, która ze swej natury jest zawsze narażona na zmiany – korekty w świetle nowszych ustaleń. Motywacja duchowa i religijna zatem bezbłędnie kieruje nasz wzrok nie tyle w przeszłość, ile w przyszłość,
inspirując nas do twórczego przeżywania teraźniejszości.
W jej duchu maryjny patronat miasta ma się przełożyć na maryjny patronat jego mieszkańców, tj. na uznanie i przyjęcie Maryi za Matkę, Opiekunkę i Przewodniczkę.
Patronat Maryi u Boga jest wiec ostatecznie także duszpasterskim zadaniem do wypełnienia. 

Ustanowienie patronatu maryjnego we Wschowie, które dokonało się zgodnie ze zwyczajem w oparciu o zgodę Rady Miasta wyrażoną w dniu 24 października 2019 roku, to także akt społeczno-kulturowy. „Nieformalny maryjny patronat”
od zawsze wyrażał się w powszechnym (powszechnym,
bo uszanowanym nawet przez protestantów w XVI wieku, prusaków w czasie zaborów oraz hitlerowców w czasie II wojny światowej) uznaniu Jej Osoby za najdoskonalszą Orędowniczkę
u Boga oraz za symbol ogniskujący w sobie wartości uniwersalne i ponadczasowe, ważne i jednoczące całą społeczność miasta, stanowiące o jego duchowej tożsamości, takie jak: rodzina, prawda, sprawiedliwość i pokój. Patronat maryjny był ponadto wspólną, spójną wizją kultury i wyznaczał najdalszy horyzont jej znaczeń. 

Ów patronat maryjny, dotąd niesformalizowany, żył poniekąd własnym życiem, owszem, z czasem, szczególnie po II wojnie światowej, funkcjonował coraz bardziej na marginesie świadomości społecznej.

Odkryty i sformalizowany staje się ogromną szansą duchowego wzrostu Ludu Bożego i wieloaspektowego rozwoju społeczeństwa świeckiego. Faktycznie, jedną z podstawowych funkcji społecznych religii było i jest integrowanie społeczeństwa oraz jego poszczególnych sfer za pomocą jednej, nadrzędnej kulturowej koncepcji świata.

Stąd też tym bardziej cieszyć się trzeba, że patronat maryjny miasta, wespół z mającą nastąpić 4 września 2021 roku, dokładnie za rok, koronacją, staje się uwieńczeniem kościelnego procesu budowania maryjnego sanktuarium Pani Wschowy
w tymże kościele klasztornym franciszkanów.

W kronikach bernardynów tuż pod notką o modlitwie króla
w tymże kościele przed ołtarzem Maryi jest zapis o udzielonych kilka dni później święceniach. Myśmy zaplanowali święcenia diakonatu – nie w maju, kiedy restrykcje sanitarne nie pozwalały na większe zgromadzenia, ale we wrześniu, aby zawierzyć diakonów Matce Najświętszej w dniu Jej wschowskiego święta. Nie mogliśmy przeczuwać w ogóle, że Pan Bóg w swej łaskawości pozwoli nam świętować razem dwie uroczystości: ustanowienie patronatu Maryi i święcenia diakonatu.  

Z tym większą radością witam na tej Mszy św. bardzo serdecznie jego ekscelencję księdza biskupa zielonogórsko-gorzowskiego Tadeusza Lityńskiego, którego już teraz proszę
o przewodniczenie Najświętszej Eucharystii,
wygłoszenie Słowa Bożego oraz udzielenie w mocy Ducha Świętego święceń diakonatu zgromadzonym tu kandydatom. Dziękuję przy tym publicznie i serdecznie za wszelką życzliwość, jakiej nieustannie doświadczam ze strony waszej ekscelencji, także za poparcie sprawy patronatu i zgodę na ukoronowanie złotymi koronami skroni Dzieciątka Jezus oraz Najświętszej Maryi Panny Matki Bożej Pocieszenia, Pani Wschowy,
czczonej w tym kościele.

Witam mile włodarzy miasta. Pana burmistrza Marka Kraśnego, Panią Radną Sejmiku Wojewódzkiego Małgorzatę Gośniowską – Kolę, Panią przewodniczącą Rady Miasta Wschowa – Hannę Knaflewską Walkowiak. Pozdrawiam wszystkich radnych,
a pośród nich P. Jolantę Pawłowską – dobrego ducha sprawy patronatu Maryi we Wschowie, która zainspirowała innych
do działania – jak widać bardzo skutecznego.

Witam wszystkich kapłanów diecezjalnych oraz zakonnych, szczególnie proboszczów naszych współbraci, i serdecznie wszystkich pozdrawiam stosownie do wieku, piastowanych godności i pełnionych urzędów. 

Witam moich współbraci w św. Ojcu Franciszku z Asyżu, przybyłych z bliska i z daleka, wszystkich Wschowiaków
i kustoszy bratnich sanktuariów, osoby konsekrowane,
w tym tercjarzy, siostry franciszkanki z Wielenia,
salezjanki oraz elżbietanki. 

Pozdrawiam serdecznie samych kandydatów do święceń
braci akolitów: Pawła, Pio, Aureliusza i Ignacego.

Witam serdecznie umiłowanych rodziców, rodzeństwo i rodzinę, przyjaciół, znajomych. Pozdrawiam wszystkich tutaj zgromadzonych, którzy w duchu wiary łączą się z nami
w modlitwie o wytrwałość
i świętość życia tych kandydatów do święceń.

Witając Was, czcigodni rodzice, chcę wyrazić wdzięczność Kościoła świętego, szczególnie zaś naszego zakonu, za dar wiary dany Waszym synom, i dar dany Zakonowi z Waszych synów. Dziękuję za dziedzictwo wiary w Boga, który im przekazaliście,
i za zgodę oraz błogosławieństwo, aby poświęcili się Służbie Bożej. 

Wszystkich zapraszam do słuchania Słowa Bożego i gorącej modlitwy w intencji naszych akolitów, zapraszam do modlitwy za całe prezbiterium Kościoła świętego, szczególnie o ponowne odkrycie świętości drogi kapłańskiej. Niech wszystkim tutaj zgromadzonym udzieli się pokój i moc Ducha Świętego, którego dziś w sposób sakramentalny otrzymają obecni tutaj kandydaci do święceń.

Niech także dla kapłanów z wieloletnim już stażem kapłaństwa najbliższe chwile będą inspiracją do odnowienia i pogłębienia miłości oraz entuzjazmu w służbie Chrystusowi i Kościołowi”.

o. Justyn Berus OFM

zdjęcia

Wschowa