03 wrzesnia - im. o. Grzegorz
Aktualności

Na XIII niedzielę zwykłą "B"

Data dodania: 2009-06-27

Na XIII niedzielę zwykłą

Bo do życia powołany jest człowiek

Fragment Księgi Mądrości z I czytania, roz­poczyna się słowami: Bóg nie uczynił śmierci i nie cieszy się ze zguby żyjących. Ale po chwili zmienia się nastrój i jakby kubeł zimnej wody spadają na nas słowa mówiące, że jednak przez zawiść diabła weszła śmierć na świat i doświadczają jej ci, którzy do niego należą. Serce, pod­trzymywane przez słowo Boże, mówi nam: Chcę żyć!, lecz doświad­czenie odpowiada: kiedyś umrę!

Nawet przekonanie, że Bóg nie chce śmierci, lecz życia, wobec doświadczenia smutnej rzeczywistości sprawia, że człowiek rozczula się nad samym sobą i opłakuje swój los.
Gdy jednak wczytamy się w słowa Ewangelii, to znowu ogarnia nas optymizm: Chrystus jest tym, który przywraca życie: Dziewczynko, wstań! Aniu, Piotrze, Małgosiu, Wojtku, WSTAŃ!!! Jesteśmy dziś wezwani, by odnowić naszą wiarę w Jezusa, Pa­na życia i śmierci; w Jezusa, który zbawia, który jest gwarancją wiecznego życia wobec naszej przemijającej codzienności.
Dzisiejsza Ewangelia nie obiecuje cudow­nego uzdrowienia dla wszystkich! Uzdrowienia dokonywane przez Jezusa nie były manife­stacjami Jego mocy uzdrowicielskiej, lecz były znakami jego Boskości, były jakby działającymi  skramen­tami.
Co oznacza wskrzeszenie córki Jaira? Czy to, że Jezus jest jednym z tych uzdrowicieli, do których idziemy, gdy zawiodą już wszyscy inni?
Nie. Bóg, w Jezusie Chrystusie, wziął w swe ręce mój los,  na nowo okazuje się tym, kim jest w rzeczywistości, to znaczy Bogiem żywych, a nie umarłych (por. Mt 22,32); Bogiem sprawia­jącym, że zwycięża życie, Bogiem, który chroni życie swych stwo­rzeń, który w sakramencie pojednania podnosi nas z naszych upadków, chroni nas od śmierci duchowej, chroni nas od tego byśmy nie stali się własnością diabła. W sakramencie pojednania Chrystus podnosi nas z naszych grzechów i mówi: Wstań i żyj jak można najpiękniej! Bóg czyni to wszystko nie eliminując chorób, starości i śmierci, lecz wykupując je, torując dzięki nim drogę ku życiu. Pewnego dnia nie będzie już ani śmierci, ani żałoby, ani płaczu, ani utra­pień: to wszystko przeminie. Pozostanie tylko życie i to życie wieczne w niebie!
To wszystko ma sens jedynie wtedy, gdy opiera się na wierze: nie bój się tylko wierz! Także dziś,  tym co może nas zbawić jest nasza wiara przeżyta w na­dziei: jesteśmy bowiem zbawieni „w nadziei” (por. Rz 8,24).

o.Franciszek Chodkowski OFM


Franciszkanie
Poleć stronę franciszkanie.net
Poleć naszą witrynę swoim znajomym


Franciszkanie
Polecamy
Wstąpić do ZAKONU!!!
misje franciszkańskie - zobacz
Patronad nad koncertem
nasz patronat
nasz patronat

Franciszkanie
Refleksje

Bóg mój i wszystko moje!
(św. Franciszek)

Franciszkanie