Na XXII niedzielę zwykłą "B"
Data dodania: 2009-08-29
Faryzeusze uważali się za ludzi sprawiedliwych. Ale czy naprawdę nimi byli? Czy i dziś nie spotykamy się z takimi postawami? Czy i dziś na naszych ulicach nie poruszają się „ludzie pełni cnót” – jak głoszą słowa jednej świeckiej piosenki. Tak – „ludzie pełni cnót”, ale cnót i zalet tylko na pokaz. Ilu jest ludzi, którzy czynią dobro, aby ich ludzie chwalili, nieraz publicznie w środkach masowego przekazu? Dla niektórych ludzi przykazania stały się tylko przykrą tradycją, czymś co trzeba zaliczyć jak listę obecności w szkole. Nie są one drogą do Boga. Ilu jest ludzi, którzy na zewnątrz stwarzają pozory dobra, prawdy – a w środku? Przed taka postawą przestrzega nas dziś Jezus.
Przecież choroba „duchowego aktorstwa” grozi nam wszystkim. Życie na pokaz jest tylko przykrywką grzechów i wad. Jak się przed tym „duchowym aktorstwem” bronić?
Droga jest jedna. Trzeba dbać o czystość serca. Serce w Piśmie Świętym jest siedliskiem myśli i uczuć. Pismo Święte na innym miejscu mówi „serce ludzkie jest niepoprawne, któż je zgłębi? Ja Pan przenikam serce...”. Bóg widzi każde ludzkie serce. Trzeba patrzeć w swoje serce i dbać o jego czystość i nie zakrywać go płaszczem niby uczciwości. Często ludzie mówią: ja nie grzeszę, co ja tam mam za grzechy, albo ja się nie musze spowiadać ja rozmawiam z Bogiem. I powoli taki człowiek dołącza do „ludzi pełnych cnót”. A gdy tak naprawdę w sercu jest: chciwość, przewrotność, obelgi, pycha, głupota? Serce, sumienie musi być badane, prześwietlane i oczyszczane jak najczęściej w konfesjonale dla naszego dobra. Czemu jest to takie ważne?
Odpowiedź daje św. Efrem Syryjczyk: ,,czystość jest lampą i oparciem dla miłości”. Czystości serca nie można oddzielić od miłości, bo inaczej człowiek stanie się przedmiotem użycia, czy wyżycia. Miłość bez czystości serca skupia człowieka tylko na jego sferze cielesnej. Nie jest on wstanie zobaczyć całego piękna ludzkiego, na które składa się duch, dusza, cechy charakteru, ciało. Czystość serca i miłość pozwalają zobaczyć w drugim człowieku obraz Boga. Dla człowieka o nieczystym sercu cały świat będzie nieczysty. Dlatego „miej serce i patrzaj w serce”- powiedział A. Mickiewicz – abyś żył prawdziwym życiem, niekłamanym i nieudawanym. Amen.
o. Cyprian Wiśniewski OFM