Listy od misjonarzy
Data dodania: 2010-01-19
Oto fragmety listów z misji. Z pełnym tekstem możesz się zapoznać tutaj. Przeczytaj jak wygląda życie na misjach:
Do najdalszych wiosek mamy 50 km . Oprocz tego opiekujemy sie a wioskami polozonymi wzdluz rzek : 24, Chipiriri, Isiboro. Tam mieszkaja plemiona Trinitarios , i Yurakare . Jedyny sposob dotarcia do tych ludzi to rzeki wzdluz ktorych oni zyja w malych osadach . Plyniemy do wiosek z ktorych najdalsze leza mniej wiecej 240 km plynac Lodzia od malej miejscowosci ktora lezy na jednym z krancow naszej parafii a nazywa sie Puerto San Francisco (Port Sw. Franciszka _ Prosze nie wyobrazac sobie zbytnio kiedy mowa o porcie) . Pracy jest wiele a nas malo , trzeba wiec robic co jest po ludzku mozliwe . Przygotowuje w trzech punktach misyjnych do sakramentu Bierzmowania , co nie jest latwe kiedy w rodzinie brakuje wiary a sakramenty dla niektorych staly sie tylko tradycja ktora dobrze jest spelnic nie myslac zawsze tym samym o oddaniu sie Chrystusowi. Trzeba jednak siac majac swiadomosc ze wzrost daje Pan i zostawic zbiory nastepnym . Konczac ten list , pragne podziekowac O.Melchiorze za wyslane droga mailowa intencje Mszalne i jesli mozliwe prosze o dalsze . Niestety ludzie we wioskach prosza o Msze sw. nie czesto zdarza, 6 lub 7 razy na miesiac , odleglosci sa duze potrzeba wiec za cos kupic benzyne. Jednakze wszystkich ktorzy beda czytali ten list prosze przedewszystkim o modlitwe w mojej intencji I tych do ktorych w tym momecie Pan Bog mnie poslal abym byl dobrym jego narzedziem . Bog zaplac za Wszystko I z Bogiem . Postaram sie przeslac wiecej zdjec z Misji i napisac cos wiecej.
o. Eryk*, misjonarz z Boliwii
*na zdj. - red.
2010-01-19
Drodzy Współbracia i Przyjaciele Misji naszej Prowincji.
Przyjechałem do Santa Cruz, żeby odnowić mój dowód osobisty i kupić trochę słodyczy dla ministrantów z moich dwóch parafii. Mam też okazję do napisania kilku słów i przesłania przez internet.
Dnia 29 czerwca był odpust w San Pablo. Ludzi bardzo dużo. W przeddzień odpustu przyszła pielgrzymka z Urubichá (40 km dojechali ciężarówkami do Ascensión i stamtąd pieszo przyszli do San Pablo, to 15 km). Poprosiłem ludzi z San Pablo, żeby przyjęli pielgrzymów na nocleg do swoich domów. Pierwszy raz coś takiego się stało. Ludzie przyjęli gości bardzo chętnie, a tych pielgrzymów było około 100. Mszy św. przewodniczył proboszcz z Urubichá. Do koncelebry było nas razem siedmiu.
W tym czasie też szedł remont kościoła w Yaguarú. Jest to zabytkowa świątynia, która ma prawie 150 lat. Najpierw został pomalowany drewniany ołtarz, który przyszedł do nas z nieistniejącego już kościoła w Urubichá. W Concepción go odrestaurowano, zakonserwowano, a następnie ustawiono w naszym kościele. Następnie przyszła kolej na położenie nowej instalacji elektrycznej i zainstalowane nowego nagłośnienia. Tak dobrnęliśmy do odpustu w dniu 14 września, czyli „Podwyższenie Krzyża”. Zaraz po odpuście zaczęliśmy kłaść płytki na podłodze kościoła.
W niedzielę 27 września mieliśmy Pierwszą Komunię w San Pablo. Była ponad setka dzieci, więc nie było mowy o odprawieniu w kościele (ma tylko 250-280 miejsc siedzących). Odprawiliśmy więc tę Mszę św. przy grocie. Pogoda dopisała...
o.Lech
[20:04:57] Eleuthere Stanisław Klimczak: DZIEKUJE OJCU ZA WSZYSTKO, BŁĘDY W KOMUNIKACJI TO U NAS, PRAWIE Z NIKIM NIE ROZMAWIAM
[20:05:07] Eleuthere Stanisław Klimczak: TYLKO PISZEMY
[20:05:54] Eleuthere Stanisław Klimczak: JA JESTEM W CZWARTKI I NIEDZIELE WASZEGO CZASU MO G.19,30
[20:06:40] Eleuthere Stanisław Klimczak: WIELE OD PANA ŁASK NA CALY ROK Z POZDROWIENIAMI
[20:08:48] melchiorczoska_ofm: Jakie środki Ojciec potrzebuje na skończenie tej szkoły. Czy dalej jest możliwość przekazania ich Ojcu przez któregoś z Misjonarzy, albo Misjonarkę z Polski
[20:10:18] melchiorczoska_ofm: W kasie Sekretariatu są środki. Niech Ojciec tylko powie jak je przekazać!!!
[20:11:49] Eleuthere Stanisław Klimczak: To będzie możliwe w czerwcu w czasie mych wakacji. Na razie nie ma okazji. Dziękuję za wszystko
[20:13:19] melchiorczoska_ofm: Otrzymałem maila, że Ojciec zakupił drzwi i inne materiały. Może mógłby Ojciec napisać krótki list o postępie prac, to umieścimy go na stronie internetowej. Niech Ojciec zajrzy na naszą stronę Prowincji. Tam jest Ojca prośba o Intencje. Może ma Ojciec do informacji jakieś uwagi
[20:14:43] Eleuthere Stanisław Klimczak: Tak z obliczeń mi zabraknie okolo 2000$ bo cement taki drogi,a na zewnątrz musi się zabezpieczyć i poddasze i przy fundamentach, żeby woda nie zniszczyła...
o.Eleuteriusz
Dzień misyjnej pracy na Madagaskarze zaczyna się wraz ze wschodem słońca. Najpierw w kaplicy, gdzie wspólnota gromadzi się na modlitwy poranne i medytacje. Osobiste spotkanie z Jezusem staje się źródłem łaski i mocy. Bez tego misja nie ma sensu i może stać się jedynie działalnością charytatywną, nigdy jednak ewangelizacją. Dlatego każdy misjonarz jest nie tylko powołany do głoszenia Słowa Bożego, ale najpierw do życia według tego słowa, a dopiero później do jego zwiastowania innym.
Po prywatnej modlitwie przychodzi czas na zwykłe zajęcia. Przed południem: Msza Święta, odwiedzanie chorych i rodzin, katecheza w szkole, zakupy, sprzątanie w domu, gotowanie, pranie, praca administracyjna. Natomiast po południu – praca przy kościele, tzn. katecheza, biuro parafialne, spotkania w dzielnicach i z różnymi grupami, modlitwa i Msza Święta wieczorna. To taki schematyczny program dnia, który jednak często się zmienia.
Nasi wierni
Kim są Malgasze? Malgasze są tubylczą ludnością Madagaskaru. Swymi korzeniami sięgają kolonizacji wyspy przez ludy z Azji Południowo-Wschodniej i ich przemieszanie się z, jak to się zwykło mówić, negroidalnym (czyli czarnoskórym) społeczeństwem oraz przybyłymi później, arabskimi kolonistami.
o.Nehemiasz
A oto lista ofiarodawców na misje z roku 2009
STYCZEŃ
Józef i Pelegia Młynarek z Granowa
Krystyna Młynarek z Granowa
Jan Gierszal z Poznania
Krystyna Ciechanowicz z Gdańska
Hania i Edward Bąk z Leszna
Marek Bilbin z Suwałk
Stanisława Kiszkurno z Torunia
Aleksandra Paranowska z Inowrocławia
Krzysztof Wojciechowski z Poznania
Katarzyna Filipek z Ryk
Aleksandra Parnowska z Inowrocławia
Radosław Woźniak z Daszyny
Alina Celińska z Stargardu Szczecińskiego
Klawikowska Halina z Wejherowa
LUTY
Maria Elżbieta Lietzau z Wejherowa
Krystyna Ciechanowicz z Gdańska
Marek Bilbin z Suwałk
Radosław Woźniak z Daszyny
MARZEC
Aniela Wesołowska z Poznania
Lasik Zdzisław z Poznania
Koźlik Jacek z Pilchowic
Krystyna Ciechanowicz z Gdańska
Jarosław Południkiewicz z Poznania
Krystyna Ciechanowicz z Gdańska
Urszula Zwierzychowska z Grodziska Wielkopolskiego
KWIECIEŃ
Damps Maria z Wejherowa
Marek Bilbin z Suwałk
MAJ
Alina Roloff z Pakości
CZERWIEC
Marek Biblin z Suwałk
Krystyna Ciechanowicz z Gdańska
LIPIEC
Marek Biblin z Suwałk
Grzegorz Bartycha z Lublina
Renata Niechoj z Chorzowa
Anna Rohde z Wejherowa
SIERPIEŃ
Krystyna Ciechanowicz z Gdańska
Damps Maria z Wejherowa
Anna Rohde z Szczecina
WRZESIEŃ
Krystyna Ciechanowicz z Gdańska
Marek Bilbin z Suwałk
Anna Rohde z Szczecina
PAŹDZIERNIK
Aniela Wesołowska z Poznania
Barbara Kossowski z Olsztyna
Patryk Mazurkiewicz z Swarzędza
Stefan Szkudlarek z Poznania
Ewa Chlebowska z Pobiedzisk
Urszula Machmar z Poznania
Urszula Biereżnoj z Suwałk
Halina Piwowarczyk z Poznania
Stanisława Walas z Poznania
Maćkowiak Krystyna z Ptaszkowa
Alina Zalejska z Poznania
Sebastian Wietrzyński z Warszawy
Aleksandra Gałka z Siedlnicy
Katarzyna Jezierska-Kowalska z Nowego Tomyśla
Marek i Maria Piechura z Pobiedzisk
Jacek Wróbel z Poznania
Henryk Maćkowiak z Konojadu
Jan Gierszal z Poznania
Anna Rohde z Szczecina
LISTOPAD
Anna Reinke z Pakości
Jadwiga Gilewska z Woźnik
Honorata Koss z Wejherowa
Krystyna Ciechanowicz
Włodzimierz Madajczyk z Poznania
Aniela Wesołowska z Poznania
Jacek Grzeczka z Pobiedzisk
Maria Rumińska z Pobiedzisk
Ks. Prałat Ireneusz Pluciński z Pobiedzisk
Grażyna Śliwińska Kąkolewo
Alicja Niewiarowska z Białegostoku
Aleksandra Pietrowicz z Poznania
Jerzy Deczyński z Torunia
Marek Bilbin z Suwałk
Jerzy Deczyński z Torunia
Stanisława Kiszkurno z Torunia
Regina Mikulska z Wejherowa
Stanisława Kiszkurno
Barbara Stoińka z Koziegłów
Elżbieta Wika z Bolszewa
Adam Madaliński z Ruchocic
Krystyna Madalińska z Ruchocic
Wiesława Broll z Poznania
Wiesław Rutkowski Ożarów
Danuta Kaczyńska z Dębe
Jerzy Mieloch z Poznania
P. Plucińscy z Poznania
Maria Elżbieta Lietzau
Zofia Dudek z Pakości
Anna Rohde z Szczecina
GRUDZIEŃ
Paulina Gołaś z Wronek
Krystyna Ciechanowicz z Gdańska
Halina Klawikowska z Wejherowa
Jacek Koźlik z Pilchowic
Damps Maria z Wejherowa
Mark Biblin z Suwałk
Mirosława Napierała z Poznania
Radosław Woźniak z Osędowic
Pelagia i Józef z Granowa
Jarosław Kuzemko z Olsztyna
Anna Rohde z Szczecina
DO SEKRETARIATU W ROKU 2009,
OD WAS PRZYJACIÓL MISJI WPŁYNĘŁO: 12 730 ZŁOTYCH
Wszystkim Przyjaciołom Misji naszej Prowincji św. Franciszka w Polsce, Bóg zapłać za ofiary i dar modlitwy dla naszych Misjonarzy z Boliwi, Konga, Rosji, Mauritiusa i Libii.
W imieniu Misjonarzy
O. Melchior Czoska
Moderator ds. ewangelizcji