Mnistranci w akcji, czyli jajcznica i dętki
Data dodania: 2010-02-22
W dniach od 15 do 18 lutego ministranci z Helu przeżyli kilka wspaniałych i zimnych dni na zimowisku w Wieżycy. Mnóstwo śniegu i wolnego czasu wykorzystaliśmy codziennie na zjazdy po stokach nartami, snowboardem oraz tzw.: „dętkami”- wypełnionymi powietrzem. Był też czas na wspólną modlitwę i Eucharystię, z udziałem naszych ministrantów. Odbył się kulig i pieczenie kiełbaski przy ognisku, codzienne pasjonujące gry w szachy, rozmowy lub gra w makao.
Chłopcy sami przygotowywali dla wszystkich posiłki. A dowodem ich zaradności jest np.: jajecznica zjedzona drugiego dnia po przybyciu i płatki w mleku. To wszystko wydarzyło się tylko podczas trzech dni, ale było warto. Na koniec wizyta w domu rodzinnym o. Albina w Redzie, gdzie wszyscy zjedliśmy syty obiad.
Szczególne podziękowania kieruję do o. proboszcza Klaudiusza i parafian, dzięki którym ten wyjazd mógł się odbyć, ponieważ wyjazd i pobyt zorganizowano z pieniędzy zebranych przez ministrantów na kolędzie. Dziękuję rodzicom za zaufanie i pomoc w wyprawieniu synów na zimowisko. A miejscowej wspólnocie klasztoru w Wieżycy panu Mariuszowi i pani Małgorzacie za życzliwość i świetne przyjęcie.
Bóg zapłać.
o. Albin Łyda OFM