10 lutego 2012
Aktualności

Na XIV niedzielę zwykłą "C"

Data dodania: 2010-07-03

Na XIV niedzielę zwykłą

Kiedy kapłan nawiedza mieszkanie podczas dorocznej wizyty duszpasterskiej, to pierwsze słowa które zwykle kieruje do oczekujących go domowników są dokładnie takie same jak te Jezusowe z dzisiejszej Ewangelii wzywające uczniów do szerzenia Bożego pokoju napotkanym ludziom: „Pokój temu domowi”. Staje się to w pełni zrozumiałe tym bardziej, im uważniej wnikniemy w słowa jakie zostawił nam św. Paweł mówiące o tym, że sam Jezus „jest naszym pokojem”.

Irzeczywiście, gdyby zastanowić się nad tym głębiej można by dojść do wniosku, że prawdziwy Boży Pokój to niejako drugie imię naszego Zbawiciela, który na ostatniej wieczerzy zapewnił zasmuconych apostołów: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka”. A po swoim zmartwychwstaniu Syn Boży wielokrotnie kierował do uczniów swoje pozdrowienie pełne miłości: „Pokój wam”. Zatem głosić, pokój to głosić samego Chrystusa.
Poza tym, biorąc pod uwagę biblijne rozumienie pokoju, owego starotestamentalnego „szalom” trzeba nadmienić, że jest on błogosławieństwem oraz sumą wszystkich obietnic Bożych, jakie mają urzeczywistnić się w czasach ostatecznych.
Szerzenie orędzia pokoju było również bardzo ważne w życiu św. Franciszka z Asyżu. W swoim Testamencie napisał: "Pan objawił mi, abyśmy używali pozdrowienia: Niech Pan obdarzy cię pokojem". Skoro więc sam Jezus objawił Biedaczynie treść tego pozdrowienia to może pojawić się w tym miejscu pytanie: Dlaczego głoszenie pokoju jest tak niezmiernie ważne dla chrześcijanina? Otóż przede wszystkim dlatego, że wraz z grzechem na świat wtargnęła wszelka dysharmonia i rozdźwięk między Bogiem a człowiekiem, miedzy samymi ludźmi oraz miedzy człowiekiem a światem stworzonym. Właściwą zatem drogą wiodąca do niwelowania tego dysonansu jest upowszechnianie pokoju. Stało się to możliwe dzięki zbawczej interwencji Boga, który wprowadził pokój przez krew Chrystusowego Krzyża (Kol 1,20).
Aby jednak być zdolnym do niesienia pokoju zgodnie z wezwaniem z kazania na górze (por. Mt 5,9) trzeba ten pokój posiadać w sobie. A to z kolei jest możliwe dzięki czystości serca i dokładnemu poznaniu samego siebie. Wielką rolę w tym względzie odgrywa ufność względem Boga i postawa pokory pozwalająca skierować ku Bogu całą prawdę o nas samych po to, by doświadczyć pokoju płynącego z Jego miłosiernej miłości.
Trzeba pamiętać również o tym, że Chrystus nie chce pozornego, fałszywego pokoju, który zwykle polega na unikaniu trudnej sytuacji dla zachowania tzw. „świętego spokoju”. Głosić pokój oznacza ukazywać moc Bożą również wśród nieładu i grzechu. Często dokonuje się to również poprzez cierpliwe znoszenie przeciwności. Jezus pragnie bowiem naszej gotowości do dawania wszystkiego: trudu, ofiary, poświecenia - po to, aby uzdrowić chorą sytuację i zlikwidować podziały między ludźmi.
I może warto w tym kontekście przyjrzeć się bliżej 10 wskazówkom pomagającym zachować pokój w stosunkach międzyludzkich, które podsuwa Kardynał G. Daniels:
1.    Z radością akceptować siebie takimi jakimi jesteśmy. 2. Rozważać to cośmy otrzymali, a nie to, czego nam brakuje, raczej dziękować, niż się skarżyć 3. Akceptować wszystkich ludzi, zaczynając od najbliższych: współmałżonków, rodziców, rodzeństwa, sąsiadów itd. 4. Mówić dobrze o innych i to głośno. 5. Nigdy nie porównywać siebie z innymi 6. Dobro zawsze nazywać dobrem, zło złem 7. Rozstrzygać konflikty drogą dialogu. 8. Dialog rozpoczynać od tego co łączy, przechodząc następnie do kwestii spornych. 9. Uczynić pierwszy krok przed końcem dnia: Niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce (Ef 4,26). 10. Być przekonanym, że „przebaczyć” przewyższa „mieć rację”.

Hieronim Stypa OFM


Franciszkanie
Poleć stronę franciszkanie.net
Poleć naszą witrynę swoim znajomym


Franciszkanie
Polecamy




Franciszkanie
Refleksje

Święte Posłuszeństwo zawstydza wszelkie cielesne i grzeszne pożądania, utrzymuje ciało w umartwieniu, aby było posłuszne duchowi. (św. Franciszek z Asyżu)

Franciszkanie