10 lutego 2012
Aktualności

Na XV niedzielę zwykłą "C"

Data dodania: 2010-07-11

Na XV niedzielę zwykłą

 

Nie wiem jak Wy, ale ja się czasem zastanawiam, co mam czynić aby być dobrym człowiekiem, co czynić aby się zbawić. Mimo, że jestem kapłanem, zakonnikiem, to świat nie oszczędza szczególnie takiego kogoś jak ja.

Pod pytaniem owego uczonego w Piśmie może się podpisać każdy z nas – ten, kto chce się dostać do radości nieba i wiecznie żyć z Bogiem oczywiście.

Więc Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?


Kochać Boga i bliźniego. Niby prosta sprawa ale z drugiej strony jakże trudna.
Kochać Boga całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem jest strasznie trudno. Pośród naszego zabiegania, tylu różnych ważnych spraw, chorób, wojen, bezrobocia, polityki itd.
Ale kto ma to zrobić jeśli nie my?

Bóg dobrze wie jacy jesteśmy, że do świętości to często nam daleko jak z Gdańska do Zakopanego… Dlatego też mówi do nas ustami Mojżesza, że to o co nas prosi, nie przekracza naszych możliwości i nie jest poza naszym zasięgiem. Mój tata zawsze powtarzał że trzeba tylko chcieć i dać włożyć choć troszkę wysiłku w to co się robi i już będą widoczne efekty.
Nie tak dawno, pewna osoba zapytała mnie jakie jest moje marzenie, bez namysłu odpowiedziałem, że chcę być świętym, bo nie ma jeszcze św. Witolda. Dopiero potem przyszło opamiętanie – to nie taka łatwa sprawa zostać świętym i z całego serca, duszy i umysłu kochać Boga… Ale chcę, chcę być świętym i nade wszystko kochać Boga.
Przez ostatni rok, jak jestem w Brodnicy, prawie codziennie mogłem dokładać małą cegiełkę do spełnienia mojego marzenia i zastosowania w życiu Dwóch Przykazań Miłości. Codziennie Bóg stawiał mi na drodze ludzi, poprzez których mogłem kochać Go coraz mocniej. Jakich? Tych, których poznałem w szkole, na FRA, w szpitalu, przy konfesjonale, w biurze parafialnym…

Kochani, człowiek to dziwna istota. Szukamy czegoś co czasem jest czymś wręcz nieosiągalnym dla nas, czymś bardzo dalekim. A przecież to co jest najpiękniejsze jest tu, blisko nas, przy nas. Dlaczego nie umiemy dostrzegać tego co nas otacza?

Słowo to bowiem jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, byś je mógł wypełnić. Bo Chrystus Jezus jest obrazem Boga niewidzialnego, Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.

Zacznijmy kochać Boga i bliźniego od siebie. Pokochajmy najpierw siebie – bo w nas, w moim, twoim sercu mieszka Bóg. Pokochaj Boga, który mieszka w tobie, gdy się to uda pokochasz i Boga, który mieszka w twoim bliźnim.


Witold Młotkowski OFM


Franciszkanie
Poleć stronę franciszkanie.net
Poleć naszą witrynę swoim znajomym


Franciszkanie
Polecamy




Franciszkanie
Refleksje

Synu, w sposób łagodny prowadź swe sprawy, a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował. (Syr 3,17)

Franciszkanie