|
Działy
Aktualności
Na III niedzielę wielkanocnąData dodania: 2011-05-07
Ewangelia dzisiejsza pokazuje nam jak toczą się losy ucznia Jezusa Chrystusa. Dwaj uczniowie idą drogą do wsi Emaus. Są załamani. Spodziewali się, że prorok z Nazaretu przywróci Izraelowi tak upragnioną wolność, a tymczasem... Ukrzyżowano Go. Już trzeci dzień jak to się stało.Do dwóch przybitych porażką Jezusa z Nazaretu uczniów przyłącza się tajemniczy nieznajomy. Chyba tylko on jeden nie wiedział, co w ostatnich czasach działo się w Jerozolimie. Ten nieznajomy jest bardzo mądry. Wyjaśnia wędrowcom pisma proroków. Tłumaczy. Uczniowie słuchają go z pasją. Tak wielką, że nagle okazuje się, że jest już wieczór. Nalegają, żeby z nimi został. I gdy spożywają wieczerzę, kolację... okazuje się, że ten Tajemniczy Nieznajomy, to sam Jezus Chrystus! On żyje! Nie ma już znaczenia, że za chwilę zapadnie zmrok. W jednej chwili wychodzą i idą do pozostałych pogrążonych w smutku i żałobie. Wiadomość o zmartwychwstaniu Chrystusa daje im sił! Jak bardzo jesteśmy podobni do uczniów idących do Emaus. Tak bardzo jesteśmy zajęci sobą, swoimi problemami, że nie zdajemy sobie sprawy, że obok nas jest Jezus Chrystus. On jest z nami na naszej drodze. I chce pomóc nam zrozumieć życie. Chce nam powiedzieć, że ono też ma sens, że nic się nie skończyło, nawet jeśli wszystko na to wskazuje. Nasz Bóg chce nam wyjaśnić wiele spraw, jest naprawdę mądry, ale my nie zawsze Go słuchamy. Jeśli jednak zaprosimy Go do siebie, do swojego domu, swoich spraw, nasze oczy się otworzą. Tak samo jak otworzyły się oczy uczniów idących do Emaus. W jednej chwili zrozumiesz to, co do tej pory było dla Ciebie niezrozumiałe. Spotkanie z Chrystusem i Tobie doda sił. Uwierz i zaproś Jezusa Chrystusa do swojego życia! Sylwester Brzeziński OFM
Poleć stronę franciszkanie.net Poleć naszą witrynę swoim znajomym
![]() Refleksje Byle byś tylko podczas [...] studium nie gasił ducha modlitwy i pobożności. ![]() |