23 maja - im. o. Dezyderiusz
Aktualności

Matka Boża u św. Antoniego - Jarocin

Data dodania: 2011-09-09

Matka Boża u św. Antoniego - Jarocin

Wypełniony przez całą dobę modlącymi się ludźmi kościół św. Antoniego Padewskiego w Jarocinie... Setki osób przystępujących do sakramentu pokuty i pojednania i tysiące rozdanych w tym czasie Komunii świętych... Tak wyglądało franciszkańska parafia w czasie nawiedzenia jej przez kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Nawiedzenie miał miejsce od godz. 17.00 w poniedziałek 29 sierpnia do godz. 17.00 we wtorek 30 sierpnia

galeria

Peregrynacja Ikony Jasnogórskiej po parafiach diecezji kaliskiej trwa już od  ponad roku. Rozpoczęła się 11 września w Kaliszu. Zakończy się w niedzielę 23 października w kaliskiej katedrze św. Mikołaja. Dekanat jarociński był jednym z ostatnich znajdujących się na trasie nawiedzenia. Wszystkie parafie przygotowywały się do tego wydarzenia już od wielu miesięcy. W kościołach na zakończenie mszy św. odmawiano specjalną modlitwę w intencji owoców nawiedzenia. W parafiach powołane zostały grupy, które zajmowały się przygotowaniem wizyty od strony zewnętrznej. W skład tych zespołów weszli przedstawiciele rad parafialnych i wspólnot działających na terenie parafii. Kapłani zachęcali wiernych do ozdobienia okien domów i mieszkań obrazami, emblematami oraz flagami, chorągiewkami i proporczykami w kolorach państwowych, papieskich i Maryjnych Wydrukowane zostały okolicznościowe foldery z programem nawiedzenia oraz misji poprzedzających peregrynację.

Drugie nawiedzenie polskich parafii przez kopię Cudownego Obrazu z Jasnej Góry rozpoczęło się w dniu 3 maja 1985 roku od diecezji drohiczyńskiej. Decyzję o rozpoczęciu drugiej pielgrzymki wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej podjęto na posiedzeniu 202. Konferencji Episkopatu Polski. Pierwsze nawiedzenie dało wymierne efekty w postaci wielu nawróceń. Ludzie pod wpływem nauk głoszonych w trakcie peregrynacji decydowali się na zmianę swojego życia - przystępowali do sakramentu pokuty lub decydowali się na zawarcie związków małżeńskich.

Idea „wyjścia" Matki Bożej Częstochowskiej do wiernych zrodziła się 26 sierpnia 1956 roku w czasie uroczystego odnowienia Ślubów Jasnogórskich złożonych w 1656 roku przez króla Jana Kazimierza. Na prośbę Prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego na wałach wystawiony został słynący łaskami obraz Czarnej Madonny. Liczący ponad milion wiernych tłum zgromadzony u stóp Jasnej Góry wołał wtedy: „Matko przyjdź do nas". Peregrynacja miała być wtedy ważnym elementem duchowego przygotowania do obchodów Tysiąclecia Chrztu Polski. Docent Leonard Torwirt - pochodzący z Wilna artysta malarz, konserwator zabytków, scenograf i dziekan Wydziału Sztuk Plastycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu wykonał dwa duplikaty Cudownego Obrazu. Pracę wspierały modlitwą zakony kontemplacyjne. W tej intencji odprawiana była na Jasnej Górze codziennie msza św. Podobnie jak oryginał duplikat został wykonany na desce lipowej z użyciem tempry i pokryty szesnastoma warstwami laserunków olejnych. W maju 1957 roku kardynał Wyszyński zawiózł obie kopie do Rzymu. Jedna została podarowana papieżowi Piusowi XII. Drugi tzw. Obraz Nawiedzenia został poświęcony przez Ojca Świętego i przywieziony do Polski. W święto Matki Bożej Częstochowskiej - 26 sierpnia 1957 roku nastąpił symboliczny obrzęd zetknięcia słynącego łaskami oryginału z poświęconą kopią. Trzy dni później, 29 sierpnia 1957 roku rozpoczęło się nawiedzenie. Do Jarocina wizerunek Maryi przybył w 1979 roku. We franciszkańskiej parafii św. Antoniego Padewskiego „odwiedziny Królowej" miały miejsce w dniach 6 - 7 maja. Peregrynacja była ważnym wydarzeniem szczególnie w życiu nowo erygowanej franciszkańskiej parafii. Kościół znajdował się jeszcze w stanie surowym. Parafia. podobnie jak i całe miasto znajdowała się wtedy w granicach archidiecezji gnieźnieńskiej. Diecezja kaliska została utworzona decyzją Papieża Jana Pawła II w marcu 1992 roku. Zdjęcia z pierwszej peregrynacji wykonane przez jarocinianina Wojciecha Pietrzaka można zobaczyć na specjalnej wystawie zorganizowanej w Muzeum Regionalnym w Jarocinie.

Drugie nawiedzenie poprzedziły rekolekcje, które przygotowywały wiernych z parafii św. Antoniego Padewskiego i wojskowej św. Zygmunta do jak najlepszego duchowego przyjęcia Maryi. Misje święte rozpoczęły się w niedzielę 21 sierpnia, a zakończyły w kolejną - 28 sierpnia. W poniedziałek 29 sierpnia, już na godzinę przed przyjazdem obrazu Matki Bożej Częstochowskiej parafianie gromadzili się na modlitwie w kościele oraz przy trasie, którą miał przyjechać samochód - kaplica. Obraz przekazywany był z pobliskiej parafii Matki Bożej Fatimskiej, w której znajdował się od niedzielnego popołudnia.

W każdym z kościołów parafialnych wizerunek Maryi przebywał przez dobę. Nawiedzenie rozpoczynało się procesyjnym wniesieniem Ikony Jasnogórskiej do kościoła i mszą św. na powitanie, której przewodniczył jeden z dwóch biskupów kaliskich. Do parafii św. Antoniego Padewskiego przybył ksiądz biskup Teofil Wilski, wikariusz generalny diecezji kaliskiej. W oczekiwaniu na przybycie obrazu hierarcha błogosławił dzieci i osoby niepełnosprawne. Dla tych ostatnich uczyniono także wyjątek. Osoby na wózkach inwalidzkich jako jedyne mogły osobiście dotknąć i ucałować obraz Matki Bożej.

W uroczystej procesji z miejsca powitania do kościoła wizerunek Maryi nieśli m.in. żołnierze, przedstawiciele ojców, matek i młodzieży. Ojciec Marek Janus, proboszcz parafii św. Antoniego Padewskiego, a zarazem również kapelan w jednostce wojskowej, niósł Ewangeliarz. Jest on przekazywany wraz z Ikoną Jasnogórską z parafii do parafii. W kościele ojciec Sofroniusz Rempuszewski - wikariusz franciszkańskiej parafii odczytał z niego fragment dotyczący nawiedzenia św. Elżbiety przez Maryję. Z kolei dziekan dekanatu jarocińskiego - ksiądz prałat Stanisław Szymański przedstawił licznie zebranym w kościele wiernym treść błogosławieństwa, jakie z okazji nawiedzenia diecezji kaliskiej, udzielił papież Benedykt XVI. Maryję w świątyni powitali przedstawiciele rodzin, młodzieży i dzieci. Ojciec Marek Janus podkreślił, że obraz Matki Bożej jest silnie związany z polską tradycją narodową. Wspomniał o tym, dzięki któremu odbywa się nawiedzenie - Prymasie Polski kardynale Stefanie Wyszyńskim, który konsekrował franciszkańską świątynię.

W kazaniu biskup Teofil Wilski przypomniał o tym, że Maryja prosiła o to, aby słuchać słów Jej Syna Jezusa Chrystusa i być posłusznym natchnieniom Ducha Świętego. Podkreślił, że tego „posłuszeństwa" uczymy się m.in. poprzez modlitwę. - Słuchamy Ducha Świętego, kiedy robimy dobry rachunek sumienia, bo On jest światłością naszych sumień. Kiedy spojrzymy w swoje życie, dostrzeżemy słabości i to, co jest złe oraz postanowimy się poprawić i pójdziemy do spowiedzi, wtedy też jesteśmy prowadzeni przez Ducha Świętego. To jest bardzo ważne, żeby być człowiekiem sumienia. Mówił o tym Papież Jan Paweł II w czasie wizyty w Skoczowie. Sumienie trzeba kształtować w Bożej prawdzie. Kształtujemy je przede wszystkim we wspólnocie, w jedności z Kościołem. (...) Inaczej grozi nam jakiś zamęt. To nie będzie już sumienie prawe, jeśli zamkniemy się na Boży głos. Maryja pyta nas dzisiaj, w naszych sercach, wnętrzach i sumieniach, czy słuchamy rzeczywiście słów Jej Syna - Jezusa Chrystusa. Pyta nas z wielką, matczyną troską. Istnieje bowiem dzisiaj wiele zagrożeń dla sumień, sprzyjających ich deformacji. Zły duch stara się wprowadzać zamęt. Posługuje się przy tym współczesnymi środkami: ustami innych ludzi i przez media. Stara się odmienić w ten sposób nasz sposób myślenia, wartościowania, spojrzenia na świat i sens życia. Proponuje styl życia bez Boga, sumienia i przykazań w duchu liberalizmu. Próbuje się wmówić ludziom, że nie ma prawdy obiektywnej i że każdy może mieć swoją prawdę. Robi się to dodatkowo w takiej formie, aby wzbudziło to sympatię i zainteresowanie. Chodzi o to, żebyśmy oswoili się z takim sposobem myślenia i modelem życia. Potem ma to przeniknąć w naszą głębię, abyśmy zatracili naszą wrażliwość. Żebyśmy w trudnych chwilach nie szukali oparcia w Bogu. Szatan, który jest duchem kłamstwa, chce nam wmówić, że dzisiaj tak wszyscy myślą, mówią i żyją. Trudno więc człowiekowi być sobą, zachować swoją tożsamość. Łatwiej jest przystosować się do większości - tłumaczył biskup Wilski. Duchowny dodał, że pomocą w nieuleganiu powszechnym trendom ma być rozwijanie i pogłębianie swojej wiary, również przez czytanie Pisma Świętego, Katechizmu Kościoła Katolickiego, czasopism katolickich oraz oglądanie programów religijnych. - Jest wielu takich, którzy mówią o sobie, że są wierzący i praktykujący, ale w kwestiach dotyczących społecznej nauki Kościoła ma swoje zasady. Mówią, że są za aborcją i in vitro. Co to za wierzący? Oni już nie wierzą w Boże zasady. On już nie wierzą z Kościołem. (...) Wielu jest takich, którzy paktują z sektami, satanizmem i pseudouzdrowicielami. Wchodzą w kontakt z różnymi formami magii, amuletami i wróżbami. Mówią przy tym, że to tak nie całkiem naprawdę. Ale już dali się schwycić szatanowi, siłom zła. Najwięcej mają do powiedzenia na ten temat księża egzorcyści - dodał biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Po mszy św. inaugurującej nawiedzenie w kościele św. Antoniego Padewskiego przez całą dobę odbywały się czuwania i modlitwy m.in. w intencji zmarłych. O północy w intencji powołań kapłańskich i zakonnych odprawiona została Pasterka Maryjna, którą koncelebrowali również zaproszeni kapłani pochodzący z parafii: ojciec Zbigniew Zagórski (sercanin „czarny") oraz ojciec Sebastian Pieczeniak (sercanin „biały"). Na Eucharystii obecni byli także: brat Justyn Krzysztof Berus - student czwartego roku w seminarium franciszkańskim we Wronkach oraz siostra Miriam Stopikowska - serafitka, która w Poznaniu pełni urząd wikarii prowincjalnej. Modlitwą obejmowano też nieobecnych franciszkanów - ojca Eliota Mareckiego, ojca Jana Dostatniego, ojca Leonarda Bieleckiego ojca Bonawentury Mikołajczaka, ojca Natalisa Walkowiaka oraz księdza kanonika Zbigniewa Domagalskiego, który we franciszkańskiej świątyni na co dzień pełni posługę w konfesjonale. Skrócone życiorysy kapłanów przedstawił ojciec Lesław Szymborski - gwardian jarocińskiego klasztoru.

We wtorkowy poranek odprawiono mszę św. dla osób starszych i chorych. Było też specjalne nabożeństwo z błogosławieństwem dla najmłodszych parafian. Peregrynację zakończyła msza św. o godz. 15.00. W trakcie poświęcono przyniesione przez wiernych obrazy Matki Bożej i dewocjonalia. Wyniesiona w procesji Ikona Jasnogórska została umieszczona w samochodzie - kaplicy. Do parafii Chrystusa Króla udał się również ojciec Marek Janus wraz z Ewangeliarzem oraz delegacja parafian z kwiatami, która później w milczeniu i na modlitwie dziękowała Maryi za dar nawiedzenia. Tak jak i powitanie, tak i pożegnanie zgromadziło tłumy, jakie bardzo rzadko widuje się na uroczystościach kościelnych. Wiele osób z trudem powstrzymywało łzy wzruszenia.

Pamiątką pierwszego nawiedzenia parafii jest kopia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej znajdująca się w bocznym ołtarzu. Drugie zostało uwiecznione wraz z beatyfikacją Papieża Jana Pawła II na witrażu znajdującym się w prezbiterium, który został poświęcony w lipcu przez ojca gwardiana Lesława Szymborskiego.

Lidia Sokowicz

 

Matka Boża u św. Antoniego - Jarocin
Matka Boża u św. Antoniego - Jarocin
Matka Boża u św. Antoniego - Jarocin

Franciszkanie
Poleć stronę franciszkanie.net
Poleć naszą witrynę swoim znajomym


Franciszkanie
Polecamy

Wyższa Szkoła Filologii Hebrajskiej - ZAPRASZAMY
Zaadoptuj kapłana!



Franciszkanie
Refleksje

Twój brat Franciszek śle pozdrowienie i życzy pokoju!

Franciszkanie