FORMACJA JEST DROGĄ CAŁEGO ŻYCIA, ZARÓWNO OSOBISTEGO, JAK I WSPÓLNOTOWEGO. W CZASIE TEJ DROGI PRZYMIOTY OSOBISTE, ŚWIADECTWO EWANGELICZNE I UMACNIANIE SIĘ W POWOŁANIU PODLEGAJĄ NIEUSTANNEMU ROZWOJOWI, WEDŁUG WZORU ŚW. FRANCISZKA, KTÓRY NIE PRZESTAJE NAS ZACHĘCAĆ, ABYŚMY ZAWSZE NA NOWO „ZACZYNALI CZYNIĆ DOBRO” .

(POR. KG 135)

 

Właściwością franciszkańskiego charyzmatu  jest radykalizm ewangeliczny tak jak został wyrażony w pismach św. Franciszka. Ten charyzmat franciszkański ma dwie zasadnicze cechy, które są sprawdzianem jego autentyczności: fraternitas (braterstwo) i minoritas (duch pokory i służby).

1. Fraternitas

Św. Franciszek chciał, żeby ludzie ożywieni duchem Chrystusa żyli razem, żeby wspólnota życia z Chrystusem była praktykowana przez grupę; taką grupę nazywa wspólnotą braterską.
Naśladowcy św. Franciszka stanowią wspólnotę braterską z Chrystusem, w której każdy osobiście jest wezwany do naśladowania Chrystusa i jest osobiście odpowiedzialny za głoszenie Chrystusa. Przeto każdy jako brat i siostra Chrystusa zachowuje we wspólnocie najwyższą wartość osobową. Tutaj ma również swoje źródło miłość franciszkanina do każdego człowieka, jako do osoby. Stąd rodzi się również szacunek dla charakterystycznych cech, jakie każdy poszczególny człowiek otrzymał od Boga – szacunek dla jego oryginalności. Od zarania istnienia zakonu franciszkańskiego punkt ciężkości spoczywał zawsze na respektowaniu osobowości każdego brata, co ma ważne i praktyczne oddźwięki w prawodawstwie franciszkańskim.

Chcemy żyć nie tylko jeden obok drugiego, dążąc do tego samego celu i wspomagając się w jego osiągnięciu, ale zwracamy się ku sobie, aby się kochać wzajemnie, jak Chrystus Pan dał nam przykład i polecenie (Reguła z 1221 R. 11). Wszyscy mamy uważać się za braci (Reguła z 1221 R. 6), aby okazywać sobie szacunek (Reguła z 1221 R. 7), przedstawiać jeden drugiemu szczerze swoje potrzeby (Reguła z 1221 R. 9 i R. 6), świadczyć sobie wzajemnie coraz pokorniej posługi (Reguła z 1221 R. 6), unikać sporów, szemrań, złości, sądów negatywnych (Reguła z 1221 R. 11); krótko mówiąc kochać czynem, a nie tylko słowami (Reguła z 1221 R. 11); a to wszystko mamy czynić z czułością, jaką posiada matka dla swoich dzieci (Reguła z 1221 R. 9 i Reguła z 1223 R. 6).

Tego rodzaju życie braterskie zakłada wspólnotę duchową i materialną, szukanie Boga i Jezusa Chrystusa we wspólnej modlitwie i w braterskim dialogu: słowem, stałe życie wspólne. Na takie życie pozwala nam wybór celibatu, jako odpowiedź na wezwanie Chrystusa. Nasze braterstwo wymaga ścisłego zjednoczenia ludzi, którzy przybyli za natchnieniem Ducha Świętego z różnych środowisk socjalnych i kulturalnych, a którzy usiłują stworzyć między sobą więzy przyjaźni, szacunku, wzajemnej serdeczności; nie jest to zwykła grupa pracy apostolskiej. Wszyscy w niej są braćmi, ludźmi równymi, chociaż różni, wolni i odpowiedzialni. I jeśli wyklucza rygorystyczne i drobiazgowe struktury, to jednak zakłada koniecznie służbę (posługę) jedności i solidarności, sprawowaną przez „ministrów i sług” wspólnoty braterskiej, którym wszyscy są zobowiązani okazywać posłuszeństwo (Reguła z 1221 R. 2, Reguła z 1223 R. 10) . W ten sposób znosząc i akceptując się wzajemnie, rezygnując ze swojej wolności na rzecz drugich, poddając się wymogom życia wspólnego i niezbędnym strukturom wspólnoty braterskiej, bracia żyją w prawdziwym posłuszeństwie naszego Pana Jezusa Chrystusa (Reguła z 1221 R. 5) .
Franciszek upomina nas jeszcze: „Ci, którzy są postawieni nad innymi, tak powinni się chlubić z tego przełożeństwa, jakby zostali wyznaczeni do obowiązku umywania nóg braciom. I jeśli utrata przełożeństwa zasmuca ich bardziej niż utrata obowiązku umywania nóg, tym więcej napełniają trzosy, sprowadzając niebezpieczeństwo dla duszy” .
Z tych słów wynika jasno, jaka jest zasadnicza siła działania i co spaja franciszkańską wspólnotę: miłość gotowa do posługiwania innym.

 2. Minoritas
Minoritas jest obok fraternitas drugim fundamentalnym pojęciem dla naśladowców św. Franciszka; jest drugą zasadniczą cechą franciszkańskiego charyzmatu. „Mniejszy” jest ten, kto jest uległy wszystkim i chce służyć wszystkim dla miłości Chrystusa .

Już wewnątrz naszej grupy powinniśmy słuchać jeden drugiego (Reguła z 1221 R. 5). A gdy przyjęty obowiązek udziela nam pewnego autorytetu, powinniśmy wykluczać wszelkie panowanie i przemoc (Reguła z 1221 R. 5), a świadczyć na j pokornie j sze usługi (Reguła z 1221 R. 6). Wobec wszystkich zaś, poddani wszelkiemu stworzeniu ze względu na Boga (Reguła z 1221 R. 16), mamy się zachować, czy to wspólnie, czy indywidualnie, jako mali, jako usługujący, którzy pragną służyć, a nie panować, ani narzucać się – zwłaszcza dla celów duchowych. Taka postawa wymaga ducha dziecięctwa, wymaga małości, prostoty, optymizmu wobec ludzi i wydarzeń. Trzeba pogodzić się z niepewnością w sprawach konkretnych osiągnięć i z niepewnością wobec przyszłości, uznać, że jesteśmy słabi i bezsilni, słudzy nieużyteczni (Łk 17, 10; Reguła z 1221 R. 11 i 23), bo nikt nie jest silniejszy od Boga . W ten sposób ze swej strony przyczynimy się do tego, że oblicze wspólnoty chrześcijańskiej będzie uboższe, pokorniejsze, bo ono jest również obliczem swego Pana, „który przyszedł, aby służyć, a nie aby Mu służono” (Mt 20, 28).

Ta postawa służby zakłada koniecznie prostotę, która jest zaprzeczeniem wszelkiej mądrości tego świata i egoistycznej roztropności, ponieważ widzi wszystko w świetle Bożym i uważa siebie za narzędzie Bożej służby. Kto w takim głębokim sensie staje się mniejszym, ten naśladuje pokorę i ubóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa . Chrystus bowiem zostawił wspaniałe niebo i stał się ubogim na tym świecie, sługą wszystkich, ostatnim i pogardzanym, a w końcu przyjął najhaniebniejszą śmierć. Zrzekł się bogactwa Bożego, aby stać się bratem także ostatniego, najbardziej pogardzanego z ludzi. Kto Go naśladuje i chce żyć według Jego ducha, nie może pragnąć niczego dla siebie i powinien mieć odwagę, aby prowadzić życie w prawdziwym ubóstwie zewnętrznym i wewnętrznym, zrzekając się wszelkich pretensji i wygórowanych ambicji.


o. dr Hipolit Lipiński OFM